Terlecki: Atak Adama Bielana nie miał błogosławieństwa Nowogrodzkiej. Było to pewnym zaskoczeniem

Ryszard Terlecki, szef klubu PiS przyznał w publicznym radiu, że "rząd powinien mieć całkowity spokój, przynajmniej po stronie tych, którzy za nich stoją, żeby rozwiązywać sprawy, które są najważniejsze". Terlecki skomentował także rozłam w Porozumieniu i jedność Zjednoczonej Prawicy.

Szef klubu PiS skomentował w antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia rozłam w Porozumieniu i samodzielność partii koalicyjnych Zjednoczonej Prawicy. Ryszard Terlecki przyznał, że "Zjednoczona Prawica jest zjednoczona i bardzo nam zależy, żeby pozostała zjednoczona". Polityk oznajmił, że ewentualne pęknięcie mogłoby przyczynić się do przyspieszonych wyborów, które w momencie pandemii koronawirusa "nie mają sensu".

- Solidarna Polska i Porozumienie chcą się bardzo usamodzielnić i wzmocnić wewnątrz a może obok Prawa i Sprawiedliwości. Tu rzeczywiście trochę się dzieje, ale sytuacja jest taka, że gdyby nastąpiło - w co nie bardzo wierzę i czego oczywiście nikt nie chce - jakieś pęknięcie, to perspektywą są przyspieszone wybory, a to w tej chwili, w sytuacji, w jakiej jesteśmy, nie ma najmniejszego sensu - mówił Ryszard Terlecki.

Zobacz wideo Czy Gowin wciąż jest partnerem dla PiSu? Morawiecki: Będziemy dążyć do porozumienia

Sondaż. Polacy najchętniej głosowaliby na PiS, gdyby wybory parlamentarne odbywały się w marcuNajnowszy sondaż wyborczy. PiS wygrywa, w Sejmie jeszcze pięć partii

Sojusznicy PiS w Zjednoczonej Prawicy

Ryszard Terlecki odniósł się także do skomplikowanych relacji Prawa i Sprawiedliwości z Solidarną Polską i Porozumieniem w ramach Zjednoczonej Prawicy. - Trudno ocenić, kto jest trudniejszym partnerem - oznajmił polityk.

Oba ugrupowania są ambitne i chciałyby uzyskać samodzielność, pozostając w sojuszu. Jak na razie ta samodzielność jest skromna. To dążenie do samodzielności nie przynosi nadzwyczajnych efektów

- dodał szef klubu PiS.

Huśtanie łódką jest niebezpieczne, rząd powinien mieć całkowity spokój, przynajmniej po stronie tych, którzy za nich stoją, żeby rozwiązywać sprawy, które są najważniejsze

- oznajmił Ryszard Terlecki.

Spór w Porozumieniu

Ryszard Terlecki zapytany o to, z kim prowadzone są rozmowy w Porozumieniu, przyznał, że umowa koalicyjna została zawarta z Porozumieniem Jarosława Gowina i te ustalenia pozostają w mocy. - Rzeczywiście nastąpił tam rozłam. Grupa posłów i działaczy kwestionuje legalność obecnych władz tej partii. Patrzymy na to z niepokojem, bo to posłowie Zjednoczonej Prawicy i naszego klubu, ale czekamy na rozstrzygnięcia. Wydaje mi się, że to pęknięcie jest na tyle poważne, że będziemy mieli do czynienia z dwoma partiami bądź partyjkami wewnątrz obozu - mówił polityk. Terlecki przyznał, że wizerunkowo taki spór w Zjednoczonej Prawicy "nie wygląda dobrze".

Tylko kogo interesuje spór paru posłów

- dodał szef klubu PiS. Terlecki zapytany o to, czy europoseł Adam Bielan w swoich działaniach miał błogosławieństwo Nowogrodzkiej, przyznał, że nie było takiego działania.

 Dowiedzieliśmy się o tym, kiedy zaczęło się to dziać i było to pewnym zaskoczeniem

- przyznał polityk. Ryszard Terlecki dodał, że sprawa zaszła zbyt daleko i sprawa będzie się toczyć przed sądem przez następne "dwa, trzy lata".

Oczywiste jest, że politycy obu stron muszą jakoś zorganizować się politycznie, a nie czekać na wyrok sądu 

- podkreślił Ryszard Terlecki.

Adam Bielan złożył wniosek o wygaszenie kadencji prezesa Gowina

19 lutego Adam Bielan oznajmił, że złożył wniosek o wygaszeniu kadencji prezesa Jarosława Gowina i powierzeniu jego obowiązków przewodniczącemu komisji krajowej. Według Adama Bielana kadencja Jarosława Gowina powinna zakończyć się w 2018 roku. Wniosek złożony do sądu przez polityka jest pokłosiem konfliktu o przywództwo w Porozumieniu, który rozpoczął się w lutym. Dwa tygodnie przed złożeniem wniosku, europoseł wraz z grupą polityków został usunięty z Porozumienia.

Jadwiga EmilewiczJadwiga Emilewicz proponuje "konwencję warszawską" zamiast stambulskiej

Więcej o: