Patryk Strzałkowski

Dziennikarz portalu Gazeta.pl, specjalizujący się w tematyce środowiskowej i sprawach zagranicznych, autor m.in. cyklu Piątki dla klimatu. Absolwent dziennikarstwa na UAM w Poznaniu oraz Polskiej Szkoły Reportażu.

Dziennikarz portalu Gazeta.pl od 2015 roku. Specjalizuje się w tematyce klimatu i środowiska oraz tematach sprawach zagranicznych. Autor m.in. cyklu Piątki dla klimatu, a także reportaży z Bliskiego Wschodu i innych części świata. Prowadzący rozmów na żywo w programie Zielony Poranek. Absolwent dziennikarstwa na UAM w Poznaniu oraz Polskiej Szkoły Reportażu. Twitter: @PStrzalkowski Instagram: @strzalkowski.reporting

Patryk Strzałkowski
  • Cena CO2 przebiła poziom 70 euro za tonę. Co to w ogóle znaczy?

    Cena CO2 przebiła poziom 70 euro za tonę. Co to w ogóle znaczy?

    System handlu emisjami to jedno z głównych narzędzi, przy pomocy których Unia Europejska chce osiąnąć cel neutralności klimatycznej. Działa on od lat, ale dopiero ostatni robi się o nim głośno. Po gwałtownych wzrostach w ostatnich kilku latach - i szczególnie w tym roku - cena uprawnień do emisji jest 10 razy większa niż jeszcze w 2017 roku. Jak wpływa - i wpłynie - to na naszą rzeczywistość?

  • Co premier i prezydent mówią o migrantach? 'Informacje nieprawdziwe' [MÓWIMY: SPRAWDZAM]

    Co premier i prezydent mówią o migrantach? "Informacje nieprawdziwe" [MÓWIMY: SPRAWDZAM]

    Migranci, którzy znajdują się w lesie po polskiej stronie granicy, "trafiają albo do szpitala, albo do obozu, gdzie mogą ubiegać się o azyl" - powiedział premier Mateusz Morawiecki. Ta wypowiedź dla niemieckiej prasy nie ma jednak pokrycia w faktach. W rzeczywistości polskie służby ignorują wnioski azylowe i wywożą takie osoby na Białoruś - jak mówią aktywiści, czasem są to osoby, które były w szpitalu z powodu hipotermii.

  • Ogień i woda. Napędzane zmianami klimatu upały w Kanadzie pogorszyły skutki powodzi

    Ogień i woda. Napędzane zmianami klimatu upały w Kanadzie pogorszyły skutki powodzi

    Nieco ponad cztery miesiące temu Kolumbia Brytyjska zmagała się z rekordowymi upałami i - w ich następstwie - pożarami. Teraz prowincję na zachodzie Kanady niszczą powodzie i osuwiska. To pokazuje, że związane ze zmianami klimatu kataklizmy nie tylko mogą następować jeden po drugim, ale też napędzać się wzajemnie. Według ekspertów pożary mogły przyczynić się do zmian w glebie, powodujących silniejszą erozję i osuwiska.

  • Afera mailowa. 'Przywództwo Mateusza zweryfikowane negatywnie. Z tym premierem nie wygramy'

    Afera mailowa. "Przywództwo Mateusza zweryfikowane negatywnie. Z tym premierem nie wygramy"

    Mateusz Morawiecki "stał się obciążeniem, a nie wartością dodaną" i "zamiast poszerzać elektorat, zaczął zjadać zasoby PiS" - takie oceny znalazły się w pochodzącym z wycieku mailu, który miał otrzymać polityk PiS Joachim Brudziński. Autor maila twierdzi m.in., że "aferę premii przyznanych przez Szydło wywołał Morawiecki" oraz że "zdradził w sprawie przyjmowania imigrantów", a z jego winy "wielki atut PiS-u, czyli obrona Polski przed uchodźcami, wyparował".

  • Nexta: Granaty hukowe użyte na granicy pochodzą z Czech, używają ich białoruskie służby

    Nexta: Granaty hukowe użyte na granicy pochodzą z Czech, używają ich białoruskie służby

    W czasie zamieszek na granicy Polski i Białorusi w stronę polski rzucano m.in. granaty hukowe. Według niezależnych kanałów białoruskich widać, że były to produkowane w Czechach granaty - takie, jakich używają białoruskie służby. To ma potwierdzać doniesienia, że służby przekazały granaty migrantom i/lub że wśród atakujących byli białoruscy funkcjonariusze.

  • Tak działał 'system Morawieckiego?'. Dziennikarze dotarli do przelewów. Ćwierć mln zł na kampanię PiS
  • Jak rozwiązać kryzys migracyjny na granicy? 'Nie musimy pozwalać tym osobom umierać w lasach'

    Jak rozwiązać kryzys migracyjny na granicy? "Nie musimy pozwalać tym osobom umierać w lasach"

    Kraje Unii Europejskiej wolałyby - szczególnie od 2015 roku - by chcący się tu dostać migranci, byli zatrzymywani daleko przed faktyczną granicą. Ale takie zrzucanie kwestii migracji na inne kraje daje pole do szantażu, co robiła Turcja, a teraz Białoruś - mówi dr Maciej Stępka. Mamy rozwiązania wobec tej sytuacji, ale Polski rząd stawia na zarządzanie strachem i budowanie poczucia zagrożenia.

  • Ekspert o działaniach rządu: To polityka zarządzania strachem. Buduje w ludziach potencjał do agresji
  • Większość z nas zgadza się, że ekologia to patriotyzm. Oto, na czym to może polegać
  • Przedstawiciel Kurdystanu w Polsce: Część ludzi na granicy to ofiary wieloletnich kryzysów

    Przedstawiciel Kurdystanu w Polsce: Część ludzi na granicy to ofiary wieloletnich kryzysów

    - Decyzja o przylocie na Białoruś i próbowaniu nielegalnego przekroczenia granicy jest ogromnym błędem. Z drugiej strony apelujemy też do polskich władz, by ci, którzy zostaną już zatrzymani po polskiej stronie granicy, byli traktowani zgodnie z prawem, otrzymali pomoc medyczną, mogli się ubiegać o azyl - stwierdził w odpowiedzi na pytania Gazeta.pl Ziyad Raoof - Pełnomocnik Rządu Regionalnego Kurdystanu w Polsce

  • Kuźnica. Krewny migrantów: Nie chcą siać zniszczenia, szukają schronienia i bezpiecznego miejsca
  • Rekordowe ceny prądu to problem dla walki o klimat? Mogą być 'szczepionką' dla polityki klimatycznej
  • Najważniejszy szczyt, o którym pewnie nie słyszeliście. Chodzi o ochronę fundamentów natury

    Najważniejszy szczyt, o którym pewnie nie słyszeliście. Chodzi o ochronę fundamentów natury

    Według ustaleń naukowców na świecie trwa szóste wielkie wymieranie gatunków - spowodowane przez człowieka. Wymieranie nie oznacza jedynie, że w przyszłości nie zobaczymy lwa czy nosorożca. Grozi ono zawaleniem całych ekosystemów, z katastrofalnym konsekwencjami także dla ludzi. Na trwającej konferencji kraje świata negocjują porozumienie, które ma pomóc zatrzymać kryzysy. Polska wcześniej sprzeciwiała się unijnym rozwiązaniom podobnych do tych, o których debatuje szczyt dla bioróżnorodności.

  • 70 osób w tym dzieci w pułapce przy granicy. 'Ludzie tu umarli. Błagamy o pomoc'

    70 osób w tym dzieci w pułapce przy granicy. "Ludzie tu umarli. Błagamy o pomoc"

    - Sytuacja jest bardzo zła. Jesteśmy tu od 10 dni. Niektórzy umarli - mówi mężczyzna, który jest w grupie kilkudziesięciu osób koczujących przy granicy Białorusi i Polski. W grupie, która chciała dostać się do Unii Europejskiej, są jazydzi z Iraku, Kurdowie i Syryjczycy. Relacjonują, że są przez służby wypychani na jedną i drugą stronę, przez co znaleźli się w pułapce. Na wschodzie przez całą noc panuje temperatura poniżej zera.

  • Legalizacja push-backów. Kontrolowany przez opozycję Senat poparł 'ustawę wywózkową'

    Legalizacja push-backów. Kontrolowany przez opozycję Senat poparł "ustawę wywózkową"

    Coraz bliższa jest legalizacja procederu wywózek migrantów na granicę. Choć m.in. zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich może ona naruszać Konwencję genewską, Senat zagłosował za "ustawą wywózkową". Za legalizacją push-backów na wschodniej granicy byli wszyscy senatorowie PiS, jeden senator Porozumienia oraz Lidia Staroń. Pięciu senatorów opozycji, w tym marszałek Tomasz Grodzki, wstrzymało się od głosu.

  • Czy to wreszcie przekona sceptyków? Nobel za badania na temat fundamentów wiedzy o zmianach klimatu
  • Ocaleli z ludobójstwa, mogli zginąć w lesie. Ale w Iraku wciąż mówi się o migracji przez Białoruś

    Ocaleli z ludobójstwa, mogli zginąć w lesie. Ale w Iraku wciąż mówi się o migracji przez Białoruś

    Jazydzi padli ofiarą ludobójstwa ze strony islamistów, a lata później wciąż nie czują się bezpieczni. 32 przedstawicieli tej mniejszości próbowało dostać się do Polski i zostało uwięzionych na pograniczu. - To, co dzieje się na polsko-białoruskiej granicy jest niewiarygodne - powiedział Murad Ismael, który starał się uratować grupę. Jak dodał, niektóre rodziny chcą dalej próbować. Według jego relacji, szlak migracyjny przez Białoruś i Polskę jest teraz "głównym tematem" wśród chcących wyjechać z Iraku.

  • Dziennikarka z Libanu: Póki Białoruś będzie dawać wizy, ludzie będą próbować przekroczyć granicę

    Dziennikarka z Libanu: Póki Białoruś będzie dawać wizy, ludzie będą próbować przekroczyć granicę

    - Kiedy ludzie są dostatecznie zdesperowani, spróbują wszelkich możliwości. A w zdecydowanej większości są bardzo zdesperowani - mówi o migrantach próbujących dostać się z Białorusi do Polski Abby Sewell, dziennikarka z Libanu. Opisała ona, jak wygląda początek szlaku migracyjnego, który zaczyna się w biurach podróży w Bejrucie i prowadzi na polsko-białoruską granicę.

  • Już prawie 1500 osób jest w ośrodkach Straży Granicznej. Pytamy, jaki jest ich status

    Już prawie 1500 osób jest w ośrodkach Straży Granicznej. Pytamy, jaki jest ich status

    Spośród migrantów próbujących przekroczyć granicę z Białorusią tylko część pozostaje w Polsce - inni są odpychani, powstrzymywani, a części udaje się przedostać dalej do Europy. Jednak liczba tych, którzy zostają zatrzymani w ośrodkach Straży Granicznej rośnie - to już prawie 1500 osób. Część z nich już złożyła w Polsce wniosek o nadanie statusu uchodźcy.

  • Przemoc, strach i chłód na granicy. 'Uchodźcy często pytają: Dlaczego nasze państwo im to robi?'

    Przemoc, strach i chłód na granicy. "Uchodźcy często pytają: Dlaczego nasze państwo im to robi?"

    - Spotykamy ludzi, którzy od wielu dni nie jedli, nie spali pod dachem. Mają cienkie ubrania, są zupełnie nieprzygotowani na tę podróż - mówią aktywiści Grup Granica. Starają się pomagać osobom, które przekraczają granicę z Białorusi do Polski, zapewniając z jednej strony podstawową opiekę, a z drugiej pomoc prawną. Jednak są bezsilni wobec praktyki push-backów, którą stosuje Straż Graniczna.