Zełenski o "broni chemicznej": Rozkręcanie takich oskarżeń pokazuje, że Rosjanie są do tego zdolni

- Żadnej broni chemicznej lub innej broni masowego rażenia nikt nigdy na naszej ziemi nie opracowywał - powiedział w najnowszym przemówieniu Wołodymyr Zełenski. Wcześniej rosyjskie MSZ twierdziło, że prace nad taką bronią toczą się w ukraińskich laboratoriach. - Rozkręcanie takich oskarżeń w rosyjskich mediach pokazuje, że to oni są do tego zdolni - powiedział prezydent Ukrainy.
Zobacz wideo Ekspert o Czeczenach biorących udział w wojnie i grupie Wagnera

- Rosyjscy propagandziści dzisiaj się ożywili, prawdopodobnie po to, aby przykryć zbrodnie swojej armii w Ukrainie. Oskarżają nas, że rzekomo pracujemy nad bronią bakteriologiczną, szykujemy atak chemiczny. Bardzo mnie to niepokoi, bo niejednokrotnie widzieliśmy, że jeśli chcesz dowiedzieć się, jakie są plany Rosji, to zobacz, o co Rosja oskarża ciebie - powiedział w najnowszym nagraniu opublikowanych w mediach społecznościowych Wołodymyr Zełenski. - Rozkręcanie takich oskarżeń w rosyjskich mediach pokazuje, że to oni są do tego zdolni. Robili już takie rzeczy w innych krajach. Będą to robić dalej, jeśli nie zostaną powstrzymani - dodał.

Prezydent Ukrainy podkreślił, że w Ukrainie "żadnej broni chemicznej lub innej broni masowego rażenia nikt nigdy nie opracowywał". 

Rosja rozsiewa fałszywe informacje o broni chemicznej. USA ostrzegają

Biały Dom ostrzegł w środę Ukrainę przed ataki chemicznymi lub biologicznymi ze strony Rosji. USA odniosły się w ten sposób do zarzutów ze strony rosyjskiej, że współpracują z Ukrainą przy tworzeniu tego typu broni.

W ostatnim czasie rosyjskie media kilkukrotnie zarzucały Stanom Zjednoczonym, że opracowują broń biologiczną w ukraińskich laboratoriach. Wczoraj wieczorem taki zarzut powtórzyło rosyjskie MSZ. Resort twierdzi, że wojska Rosji w Ukrainie odnalazły dokumenty, które potwierdzają te oskarżenia.

Pomnik Zwycięskiej Armii RadzieckiejKoszalin. Zniszczono pomnik Armii Radzieckiej

Sprawę skomentowała na Twitterze rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Napisała, że rosyjskie oskarżenie to dezinformacja i sianie spiskowych teorii. Jej zdaniem takie zarzuty mają posłużyć Rosjanom do stworzenia pretekstu do ataku na Ukrainę. Jednocześnie przestrzegła ukraińskie władze przed atakami chemicznymi lub biologicznymi ze strony Rosji. "Jeżeli Rosja wysunęła te fałszywe twierdzenia, wszyscy powinniśmy uważać na możliwe użycie przez Rosję broni chemicznej lub biologicznej na Ukrainie" - napisała. Ukraińska strona już wcześniej stanowczo zaprzeczyła rosyjskimi zarzutom.

****

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: