Dworczyk miał "poprawić drobiazgi" w tekście dla prorządowego portalu. "Wysłałem do Karnowskiego"

"Poprawiłem drobiazgi i wysłałem do Jacka Karnowskiego" - maila o takiej treści miał w 2018 roku wysłać m.in. do Mateusza Morawieckiego Michał Dworczyk. Wiadomość, jak wynika z maili zamieszczonych na stronie Poufna Rozmowa, dotyczyła publikacji w prorządowym portalu.

To kolejna odsłona tzw. afery mailowej. Od około roku do sieci trafiają maile rzekomo pochodzące ze skrzynki pocztowej Michała Dworczyka. Rządzący od początku przekonują, że mamy do czynienia z akcją dezinformacyjną ze strony Federacji Rosyjskiej. Politycy dotychczas nie wykazali jednoznacznie, że maile zostały spreparowane. Znamy za to przypadki, w których przedstawiciele obozu rządzącego potwierdzili prawdziwość konkretnych wiadomości.

Zobacz wideo Jaki może być wynik drugiej tury wyborów samorządowych we Francji? Pytamy ekspertkę

Afera mailowa. Michał Dworczyk miał "poprawić drobiazgi" i wysyłać tekst Karnowskiemu

Najnowsze wiadomości, które ukazały się w serwisie Poufna Rozmowa, pochodzą z października 2018 roku. W jednym z maili Mateusz Morawiecki miał zamieścić link do artykułu portalu wpolityce.pl. Tekst odnosił się do procesu, który w trakcie kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi wytoczył Morawieckiemu Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. Sąd zdecydował, że premier musi sprostować słowa o tym, że Kraków "nie zrobił nic lub prawie nic" w walce ze smogiem. 

Spotkanie Borisa Johnsona i Wołodymyra Zełenskiego w KijowieNiezapowiedziana wizyta Johnsona w Kijowie. Rozmowy m.in. o dostawach broni

Artykuł, który znalazł się w rzekomym mailu Morawieckiego, nosi tytuł "NASZ NEWS. Wiemy, kto wydał wyrok w sprawie Morawieckiego!". "Nie 'przeprosić' tylko 'sprostować' - ale reszta opisu jest ciekawa... i może się przydać do waszej narracji. Rozmawiałem z Michałem wcześniej i czeka na informacje ładnie podane na tacy od Jarka G." - miał napisać premier komentując tekst portalu wpolityce.pl. Odpowiedzieć na to miał Jarosław Gajewski, ówczesny doradca Morawieckiego. "Juz mu napisałem wywiad-gotowca. Ma szybko wyslac do wpolityce.pl. Raczej mocny :)))" - czytamy. 

Odpowiedzieć miał też Michał Dworczyk. "Poprawiłem drobiazgi i wysłałem do Jacka Karnowskiego. Zaraz powinien być na portalu" - napisano w kolejnym mailu (w cytatach z maili zachowaliśmy pisownię oryginalną). 

Jacek i Michał Karnowscy są założycielami i redaktorami portalu wpolityce.pl.

Adam Andruszkiewicz (zdjęcie ilustracyjne)Afera mailowa. Posłowie PiS skarżyli się na premiera. "Nie mogli być tłem"

CIR: Akcja dezinformacyjna Federacji Rosyjskiej

Od czerwca 2021 roku w internecie regularnie publikowane są maile, które miały pochodzić ze skrzynki elektronicznej szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka. Centrum Informacyjne Rządu w odpowiedzi na nasze pytania przesłane w ubiegłym roku twierdziło, że mamy do czynienia z "akcją dezinformacyjną prowadzoną przez osoby z terenu Federacji Rosyjskiej".

"Cybernetyczne ataki na nasz kraj to współczesna wojna hybrydowa. Nie wpisujmy się więc w scenariusz atakujących. Nie rozprzestrzeniajmy także treści materiałów czy rzekomych wiadomości wykradzionych ze skrzynek polskich polityków" - pisało CIR.

Więcej o: