Klub PiS traci posłów. W TVP: "Zjednoczona Prawica trwała, trwa i będzie trwać". Opozycja: "erozja władzy"

Troje posłów opuściło klub Prawa i Sprawiedliwości i utworzyło nowe koło. Koalicja Obywatelska widzi w tym wydarzeniu "symboliczny moment" i utratę większości przez obóz rządzący. W PiS mówią o działaniach CBA i "nieporozumieniu", przekonują też, że wciąż mają "stabilną większość". - Nawet PiS-owcy mają dosyć - komentuje z kolei Jacek Protasiewicz, poseł Koalicji Polskiej.

Na stronie Sejmu klub PiS nadal ma 232 przedstawicieli, ale zgodnie z deklaracjami posłów Małgorzaty Janowskiej, Zbigniewa Girzyńskiego i Arkadiusza Czartoryskiego, partia Jarosława Kaczyńskiego formalnie utraciła większość parlamentarną. Przekonana o tym jest Koalicja Obywatelska.  

Zobacz wideo Fogiel o Polskim Ładzie: Mam nadzieję, że podpis Gowina jest obowiązujący

Troje posłów odeszło z klubu PiS. "Każde głosowanie będzie wymagało skomplikowanych negocjacji"

- Wiemy, że PiS stracił większość. Wiemy, że każde głosowanie od tej chwili będzie wymagało skomplikowanych negocjacji po stronie Jarosława Kaczyńskiego, by zbudować większość na każde głosowanie. Mogę powiedzieć jasno, że my tę erozję władzy obserwujemy od kilku miesięcy. Przez polski parlament od kilku miesięcy nie przeszła żadna ważna - w rozumieniu PiS - ustawa, PiS musi opierać się na posłach jak Paweł Kukiz albo na Konfederacji, albo na ludziach, którzy odeszli ze Zjednoczonej Prawicy - mówił na konferencji prasowej Cezary Tomczyk, szef klubu KO. 

Anita CzerwińskaRzeczniczka PiS tłumaczy odejścia. Girzyński przez kolegę...

W podobnym tonie wypowiedział się Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej. Jak ocenił, "jesteśmy w symbolicznym momencie, w którym PiS traci większość w Sejmie i rząd nie ma stabilnej większości, jaką miał od sześciu lat". - Zawsze, przy najbardziej dramatycznych głosowaniach dotyczących ważnych spraw dla Polski okazywało się, że ta jedność klubu PiS jest na tyle spójna, że większość tych spraw była przegłosowana. Ale widzimy od ponad roku stopniowy rozpad tej większości - powiedział. Zdaniem Grabca nowe koło to początek procesu, który "dopiero zacznie się nakręcać". 

"Jarosław Kaczyński zawsze ich czymś kupi i będzie tę większość miał"

- Poseł Girzyński niedawno podpisał się pod kandydaturą prof. Wiącka, ale nie głosował, zagłosował za panią Staroń, więc myślałem, że został z powrotem do zaprzęgu lejcami podciągnięty. Jak widać, za mocno ściągnięty te lejce - skomentował w TVN24 z kolei Jacek Protasiewicz z Koalicji Polskiej. Jak dodał, jeśli posłowie "będą orbitować wokół PiS, to Jarosław Kaczyński zawsze ich czymś kupi i tę większość będzie miał". - W każdym razie to kolejny dowód kryzysu i rozpadu tego układu. Polacy mają tego już dosyć, nawet PiS-owcy mają dosyć - podkreślił.

Anita Czerwińska o "stabilnej większości". TVP: Zjednoczona Prawica trwała, trwa i trwać będzie

Anita Czerwińska przekonywała na konferencji prasowej, że powody odejścia, które wymienili posłowie Janowska, Girzyński i Czartoryskich, to jedynie pretekst.  Rzeczniczka partii przekonywała, że Zbigniew Girzyński odszedł ze względu na działania CBA w firmie jego kolegi, Adama Hofmana, a w stosunku do Arkadiusza Czartoryskiego "też toczy się postępowanie". Posłanka Małgorzata Janowska z kolei "została wprowadzona w błąd". Zdaniem Czerwińskiej doszło do nieporozumienia, a obóz Zjednoczonej Prawicy nadal ma "stabilną większość". 

Klub PiS stracił większość w Sejmie. Kim są posłowie, którzy opuścili szeregi PiS?Klub PiS stracił większość w Sejmie. Kim są "rozłamowcy"?

Jej konferencję transmitowano w TVP Info, natomiast reporter tej stacji dodatkowo wyjaśniał widzom, że "większość gwarantują nie tylko głosy Zjednoczonej Prawicy, ale też posłów niezależnych, posłów Pawła Kukiza, który podpisał porozumienie programowe z Prawem i Sprawiedliwością". - To, że Zjednoczona Prawica, mimo tego odejścia ma stabilną większość, pokazują chociażby ostatnie wyniki głosowań nad wnioskami o wotum nieufności wobec ministrów i marszałka Terleckiego - powiedział i dodał: - Jeżeli posłom, którym zależało na takim krótkotrwałym efekcie popularności, aby pokazać się przed kamerami, żeby zaistnieć na pierwszych stronach gazet i żeby temat podchwyciły duże stacje komercyjne, to z pewnością się udało. Ale to jest efekt krótkotrwały, to bardzo szybko wygaśnie, a, jak słyszymy, Zjednoczona Prawica trwała, trwa i trwać będzie.

Sprawę spokojnie komentował też Arkadiusz Mularczyk. - Zapewne trzeba będzie tę sytuację wyjaśnić. Jak sądzę, jest ona wynikiem jakichś nieporozumień i powinna zostać wyjaśniona między kierownictwem klubu a posłami - powiedział poseł. 

Girzyński, Czartoryski i Janowska założyli koło Wybór Polska

W Sejmie powstało nowe koło poselskie Wybór Polska. Tworzy go trójka byłych posłów Prawa i Sprawiedliwości: Małgorzata Janowska, Arkadiusz Czartoryski i Zbigniew Girzyński. Posłowie odeszli zarówno z klubu parlamentarnego, jak i z partii. O swojej decyzji poinformowali podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Jak tłumaczyli, powodem ich decyzji są "ostatnie decyzje rządu dotyczące między innymi sytuacji drobnych przedsiębiorców po pandemii oraz podejście do kwestii górnictwa". Zbigniew Girzyński zapowiedział, że nowe koło jest otwarte na współpracę ze wszystkimi środowiskami parlamentarnymi.

Poseł Zbigniew Girzyński poinformował też, że pracami nowego koła będzie kierowała Małgorzata Janowska, a jego wiceprzewodniczącym będzie Arkadiusz Czartoryski.

Po odejściu trojga posłów, sejmowy klub Prawa i Sprawiedliwości będzie liczył 229 osób.

Więcej o: