Białoruś. Są powody aresztowania prezeski Związku Polaków. "Nielegalny jarmark na święto Kaziuki"

Andżelika Borys, prezeska Związku Polaków na Białorusi, została zatrzymana we wtorek przez białoruską milicję. Jak wynika z ustaleń Informacyjnej Agencji Radiowej, ma stanąć przed sądem za organizację jarmarku z okazji święta Kaziuki w Grodnie bez uzyskania zgody władz. Grozi jej do 15 dni aresztu bądź kara grzywny.

Prezeska Związku Polaków na Białorusi, Andżelika Borys, we wtorek została doprowadzona na Komendę Wydziału Spraw Wewnętrznych Rejonu Leninowskiego miasta Grodna. W sprawie pojawiają się nowe informacje. Jak udało się ustalić Informacyjnej Agencji Radiowej, jej zatrzymanie jest oficjalnie związane z organizacją obchodów święta Kaziuki. Jest ono obchodzone 3 marca w wielu miastach Litwy oraz w Grodnie na Białorusi. Obchody składają się z kiermaszów, na których sprzedawane są wyroby rzemieślnicze i artystyczne.

Zatrzymanie Andżeliki Borys. Powód: Organizacja jarmarku Kaziuki

Białoruskie służby twierdzą, że Borys nie miała zgody tamtejszych władz na organizację kiermaszu. Prezesce Związku Polaków grozi do 30 dni aresztu lub grzywna. W areszcie może czekać na rozprawę do 3 dni.

Informację o powodzie zatrzymania Borys potwierdził na Twitterze także Andrzej Poczobut, dziennikarz i członek Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi.

Andżelika Borys została tymczasowo aresztowana. Zarzuty dotyczą organizacji jarmarku Kaziuki, który władze Białorusi traktują jako nielegalne zgromadzenie. Grozi jej do 15 dni aresztu bądź kara grzywny. Do sądu [czasu rozprawy - red.] będzie przebywała w areszcie
Konsulowi RP ostatecznie nie pozwolono na spotkanie z Andżeliką Borys

- napisał na Twitterze. "Andżelika Borys przewieziona do aresztu. Tym czasem jej telefon komórkowy jest w rękach białoruskich służb specjalnych więc pokazuje, że ona jest "w sieci", są przeglądane messangery i profile w sieciach socjalnych. Uwaga na możliwe prowokacje!" - dodał.

Zobacz wideo Bielan o polskich działaniach na Białorusi

Zatrzymanie Andżeliki Borys

Andżelika Borys noc z wtorku na środek spędzi na komisariacie - wieczorem odbyło się jej spotkanie z adwokatem. W areszcie może czekać na rozprawę do 3 dni. Zatrzymanej liderce polskiej mniejszości starają się pomóc polscy dyplomaci z ambasady w Mińsku i konsulatu w Grodnie.

Niezależni grodzieński portal internetowy Hrodna Lif przypomina incydent z zatrzymaniem kilka dni temu Anny Paniszewej , dyrektorki polskiej szkoły w Brześciu. Stało się to po tym, jak w tej placówce zostały zorganizowane obchody Dnia Żołnierzy Wyklętych.

Działania Andżeliki Borys na rzecz Polaków na Białorusi

Andżelika Borys od kilkunastu lat kieruje Związkiem Polaków na Białorusi. W sobotę na X zjeździe organizacji została wybrana ponownie liderką polskiej mniejszości na Białorusi. Związek Polaków, którym kieruje Andżelika Borys, nie jest uznawany przez władze białoruskie.