8-latki za małe na pierwszą komunię

8-letnie dzieci nie są gotowe do przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej - uważają biskupi z Opolszczyzny i podwyższają granicę wieku o rok. Komunijna rewolucja szykuje się w całej Polsce

Jan Walewski jest katechetą w śląskiej podstawówce. W tym roku z II klasy, którą uczy, idzie do komunii ponad 40 dzieci. Dla większości zrozumienie nauk koniecznych do przyjęcia sakramentu jest za trudne. - Dzieci sądzą, że komunia to po prostu jedzenie takiego opłatka, jakim dzielimy się podczas wigilii - opowiada Walewski. - Nie rozumieją też pojęcia grzechu. Wydaje im się, że do spowiedzi powinny chodzić z listą złych uczynków, spisaną na kartce.

O tym, że zrozumienie tajemnicy Najświętszego Sakramentu może przerastać możliwości 8-latków, czyli dzieci z II klasy podstawówki, przekonani są opolscy biskupi. Podczas trwającego właśnie synodu ustalili, że w tamtejszej diecezji do komunii pójdą dopiero uczniowie III klasy, a nie - jak dotychczas - drugiej.

- Przeprowadziliśmy ankietę wśród księży z diecezji. Większość była za przesunięciem terminu - wyjaśnia ks. Joachim Kobienia, sekretarz synodu biskupiego. - Dzieci starsze o rok są bardziej samodzielne, sprawniej czytają, bardziej rozumieją, że uczestniczą we mszy świętej. Rok w rozwoju dziecka to naprawdę dużo. Co ważne, do komunii dziecko będzie przygotowywać się teraz przez dwa lata, a nie przez kilka miesięcy.

Kościół nie rozstrzyga jednoznacznie, kiedy można przyjąć pierwszą komunię. Na ogół uznaje się za najniższą granicę wieku siedem lat. Ale dr Elżbieta Szczot z Katedry Prawa Sakramentów Świętych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przyznaje, że na Śląsku istnieje zwyczaj przystępowania do komunii nawet 5-latków.

- Dziś jednak dzieci coraz później rozumieją pojęcie sacrum, najczęściej z winy rodziców, którzy nie uczęszczają do kościoła - ocenia dr Szczot. - Dlatego data Pierwszej Komunii mogłaby być przesunięta.

Innego zdania jest liturgista ks. prof. Czesław Krakowiak. Jego zdaniem o dopuszczeniu do komunii powinien decydować nie wiek kandydata, ale sami rodzice. - To ich odpowiedzialność. Muszą mieć świadomość, że po komunii dziecko będzie musiało co tydzień chodzić do kościoła, bo inaczej popełnia grzech. Ale u nas w kraju komunia traci niestety walor religijny i ważniejsza dla rodziców jest organizacja przyjęcia i prezenty.

Opolski eksperyment rozpocznie się za kilka lat, bo "wielu parafian latami przygotowuje się do komunii". Czy podobna zmiana czeka cały polski Kościół? Episkopat na razie nie komentuje decyzji z Opola. Nieoficjalnie hierarchowie mówią, że z terminem Pierwszej Komunii będzie tak, jak z przyjmowaniem Przenajświętszego Sakramentu do rąk: choć możliwość taką wprowadzono dopiero w diecezji warszawskiej, docelowo hostia ma być tak podawana w całym kraju.

Czy według Ciebie ośmioletnie dzieci są gotowe do przyjęcia pierwszej komunii?