Kaczyński o środkach z KPO. Przestrzega przed "planem zjednoczenia Europy pod wodzą niemiecką"

- To duża suma, która by nam w tej chwili pomogła - tak o pieniądzach z Krajowego Planu Odbudowy mówił Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości w wywiadzie dla Polskiego Radia i Telewizji Polskiej zapewnił, że jego ugrupowanie "zrobi wszystko, co można, by Polska dostała pieniądze".

Jarosław Kaczyński w programie "W otwarte karty" zapewnił, że "jego ugrupowanie polityczne zrobi wszystko, co można, by Polska dostała pieniądze na realizację Krajowego Planu Odbudowy". Ocenił, że możliwa do pozyskania z Brukseli kwota około 58 miliardów złotych to "duża suma, która by nam w tej chwili pomogła".

Aby uzyskać dostęp do funduszy, potrzebna jest współpraca różnych organów krajowej władzy, a tu nie zawsze mamy do czynienia z jednolitym stanowiskiem. [...] Jest potrzebne zrozumienie [...], że jeżeli o pewnych sprawach się rozmawia z czynnikiem zewnętrznym [...], ale decyzje co do tego, co będzie zrobione, różnego rodzaju pomysły, to są pomysły polskie, to można powiedzieć, że to jednak jest nasza decyzja

- tak we wspólnym wywiadzie dla Polskiego Radia i Telewizji Polskiej były wicepremier nawiązywał do losów nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która zmienia m.in. system dyscyplinarny sędziów.

- Mamy protokół z posiedzenia Komisji Europejskiej, gdzie jest czarno na białym napisane, że jeżeli te rzeczy zrobimy, to te środki będą odblokowane - tak z kolei Kaczyński mówił o nowelizacji o SN i ustawie wiatrakowej. Dodał, że na środki z KPO są "poważne szanse", choć zastrzegł, że nie ma pewności w tej sprawie.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo PKN Orlen powinien być objęty podatkiem od nadmiarowych zysków?

Kaczyński: Ambasador zakłamuje się w bardzo nieładny sposób

Prezes PiS-u zapowiedział, że Polska będzie pokazywać prawdę o postawie Niemiec w polityce międzynarodowej - to jego odpowiedź na pytania o słowa ambasadora Niemiec w Polsce. Przypomnijmy, że Thomas Bagger, reagując na słowa ministra Mariusza Błaszczaka o tym, że "to polityka Niemiec dała pieniądze Putinowi", zapytał na Twitterze, ile Polska co roku przelewała Moskwie za dostawy surowców energetycznych.

Pan ambasador nad tym wszystkim przechodzi do porządku dziennego, po prostu zakłamuje się w bardzo nieładny sposób

- skomentował Kaczyński. Dodał, że Warszawa będzie naciskać na Berlin, by dostarczał broń walczącej Ukrainie. Szef PiS-u podkreślił, że dywersyfikacja i odejście od rosyjskiej ropy oraz gazu musiała potrwać, "nawet gdyby od samego początku w Polsce rządziły siły naprawdę patriotyczne".

Kaczyński przestrzega przed "planem zjednoczenia Europy pod wodzą niemiecką"

Szef partii rządzącej przestrzegał widzów w czwartkowym wywiadzie przed czymś, co nazwał "planem zjednoczenia Europy jako scentralizowanego państwa pod wodzą niemiecką". Zaznaczył, że wprost mówi o tym m.in. kanclerz Niemiec. W ocenie Kaczyńskiego "takie przekształcenie Unii Europejskiej oznaczałoby utratę niepodległości".

Czyli ta niepodległość znów byłaby tylko incydentem. Oczywiście - metody inne, białe rękawiczki - ale efekt zawsze taki sam, to znaczy Polska, jako kraj nieliczący się, eksploatowany, okradany. To było formowane w niemieckich doktrynach politycznych już bardzo dawno. Przynajmniej niektórzy się pogodzili z tym, że jakaś niepodległa Polska musi istnieć, chociaż akurat, kiedy to pisano, to jeszcze nie istniała

- wyjaśnił. Były premier zaznaczył, że w tych doktrynach Polska ma być niewielkim krajem, jakoś się rozwijającym, ale gospodarczo za Niemcami. A - jak podkreślił - Polska nie chce być za Niemcami i już się do nich zbliżyła.

Jednocześnie Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska musi być w Unii, ale musi też zabiegać o jej zmianę na korzyść. Zauważył, że we Wspólnocie są osoby, które wspólnie będą mogły to uczynić. Wyraził nadzieję, że dlatego neoimperialne plany Niemiec z udziałem francuskim okażą się nieaktualne, dysfunkcjonalne. - Nie wiem, czy to będzie za dwa lata, czy za 12 lat, ale jakoś się dogadamy. Trzeba to przetrwać. Nasze miejsce jest w Europie, w Unii Europejskiej - dodał.

Wesprzyj zbiórkę Fundacji PCPM na pomoc poszkodowanym w trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii - przez >>stronę PCPM albo przez >>zbiórkę na Facebooku.

Porannej Rozmowy i Zielonego Poranka możecie słuchać też w wersji audio w dużych serwisach streamingowych, np. tu:

Więcej o: