Tusk w Nakle: Nie chcę słuchać w kościele powtórki z przemówienia Kaczyńskiego

- Uważam, że Kościół powinien naturalnie być krytyczny wobec każdej władzy. Jeśli istnieje jakieś napięcie między władzą a ludźmi, to Kościół powinien być zawsze po stronie ludzi i nieważne, jakie partie rządzą - powiedział Donald Tusk. - Chcę chodzić do kościoła, w którym nie słychać powtórki z przemówienia Kaczyńskiego - dodał.

Donald Tusk spotkał się z mieszkańcami Nakła. Część swojej wypowiedzi poświęcił upolitycznieniu Kościoła. 

Zobacz wideo PO poprze decyzję PiS? "Nie mamy zaufania do tego rządu, ale mamy do ekspertów"

- Eurosceptycyzm, mocne, bezkrytyczne wsparcie PiS-u mają miejsce w bardzo wielu parafiach. Wciąż formalnie jestem liderem europejskiej chrześcijańskiej demokracji i to jest dla mnie źródło nieustannego cierpienia, kiedy widzę, że w Polsce tak duża część Kościoła zamieniła się w część partii politycznej - mówił szef Platformy Obywatelskiej. - To ma także odzwierciedlenie jeśli chodzi o wyborców na wsi, bo wiadomo, że tam wpływ Kościoła na decyzje polityczne jest większy niż w miastach. Powiem szczerze, że ja w tej chwili nie wiem, co z tym zrobić, bardzo bym chciał znaleźć partnerów po stronie kościelnej, bo uważam, że PiS, angażując Kościół po jednej stronie barykady, tak upolityczniając Kościół, robi wielką krzywdę wszystkim wiernym - dodał. 

Donald Tusk: Kościół powinien być krytyczny wobec każdej władzy

Tusk podkreślił, że chce chodzić do kościoła, w którym "nie słychać powtórki z przemówienia Kaczyńskiego". - Ja znajdowałem w Kościele oparcie dla wolnościowego myślenia, tak było w czasach Solidarności. Uczyliśmy się liberalizmu, szacunku dla innej osoby, tolerancji, wolności. Księża mnie tego uczyli. Gdzie to wyparowało? Przecież jak ktoś należy do jakiejś mniejszości, to z definicji czuje się trochę zagrożony, trochę słabszy - mówił Tusk.

Michał Kołodziejczak, lider związku AgroUniaLider Agrounii: Niech sobie minister tymi pieniędzmi wytrze d...

Jak ocenił, do kościołów "wchodzi brutalna polityka, która piętnuje tych ludzi, stygmatyzuje wręcz". - Myślę, ten kościół, który kiedyś znałem, brałby w obronę wszystkich, którzy są przez władzę atakowani, piętnowani, w jakimś sensie prześladowani - podkreślił szef PO. - Uważam, że - i tak w naszej historii było prawie zawsze - Kościół powinien naturalnie być krytyczny wobec każdej władzy. Jeśli istnieje jakieś napięcie między władzą, a ludźmi, to Kościół powinien być zawsze po stronie ludzi i nieważne, jakie partie rządzą - dodał. 

Zdjęcie ilustracyjne HMS DefenderKandydat na ambasadora zgubił poufne dokumenty na przystanku

Więcej o: