"Chcemy tylko praw człowieka". Kolejny dzień manifestacji Strajku Kobiet

Po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji przez kraj wciąż przetacza się fala protestów. W piątek manifestacje dobywały się m.in. w Rzeszowie, Częstochowie, Wrocławiu czy Ostródzie.

W orzeczeniu z 22 października 2020 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją (wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw 27 stycznia). Wtedy też rozpoczęły się manifestacje przeciwko tej decyzji, które trwają do dziś. W piątek wieczorem protesty odbyły się w kilku mniejszych miastach w Polsce.

Zobacz wideo Bodnar: Moim zdaniem Polska łamie prawa człowieka ws. aborcji

Strajk KobietKolejne protesty Strajku Kobiet. "Konstytucja to nie katecheza", "won"

Protesty Strajku Kobiet

W piątek wieczorem protesty odbyły się w kilku mniejszych miastach w Polsce. "Chcemy tylko praw człowieka", "Kobiety - tak, aborcja - tak, dymisja rządu - tak, tak, tak!" - krzyczeli uczestnicy manifestacji we Wrocławiu - podaje "Gazeta Wyborcza". Protest, który już się zakończył, rozpoczął się o godzinie 19 na wrocławskim rynku. W trakcie jego trwania policja apelowała o opuszczenie miejsca i twierdziła, że "zbiorowisko jest nielegalne". Wrocławianie obok tablicy z nazwą "skwer Solidarności Walczącej" postawili swoją własną z napisem "rondo Polki Walczącej". Protestujący przemaszerowali m.in. ulicą Kołłątaja w kierunku placu Dominikańskiego, a manifestacja zakończyła się na Rynku pod pręgierzem. Portal gazetawroclawska.pl poinformował, że policja legitymowała niektórych uczestników. W marszu wzięło udział około 1000 osób.

Protesty odbyły się również w innych miastach. Manifestacje zorganizowano w Inowrocławiu, Kwidzynie, Lublińcu, Lęborku, Gliwicach, Gdyni i Ostródzie. W Częstochowie odbył się "Czarny spacer", w Inowrocławiu zaś mieszkańcy strajkowali w swoich samochodach.

Strajk Kobiet w Rzeszowie

W Rzeszowie odbył się 14. Strajk Kobiet. O godzinie 18:30 uczestnicy zebrali się na rynku, następnie przeszli ul. 3 Maja do budynku Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie - podaje rzeszow.naszemiasto.pl. Pod budynkiem kurii na protestujących czekali mężczyźni, którzy zablokowali wejście do budynku. Na miejscu demonstracji byli obecni policjanci. Nie doszło do poważnych interwencji. 

Strajk Kobiet w Rzeszowie. 'Kobiety przechodzą traumę, bo skazuje się je na rodzenie śmierci'Strajk Kobiet w Rzeszowie. 'Kobiety przechodzą traumę, bo skazuje się je na rodzenie śmierci' Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

- Jesteśmy tutaj i to jest najważniejsze. Musimy sobie zdać sprawę, że tylko w ten sposób, tylko wychodząc na ulicę, jesteśmy w stanie doprowadzić do tego, żeby kobiety miały wolność, decydowały o swoim ciele. W tym momencie zostało im to zabrane. Kompromis aborcyjny, który do tej pory obowiązywał, był tylko namiastką kobiecych praw. Europejki od wielu lat mają dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji. To, co dzieje się teraz w Polsce, jest wielkim problemem. To nie tak, że tych aborcji nie ma. Kobiety, które na to stać, wyjadą na Słowację, do Niemiec, Norwegii. Dokonają tej aborcji tak czy inaczej - mówił jeden z uczestników manifestacji, którego słowa cytuje rzeszowska "Gazeta Wyborcza".  

Szymon Hołownia o Kaczyńskim: pokazał środkowy palec Polkom i PolakomHołownia: Kaczyński pokazał środkowy palec Polkom i Polakom

Więcej o: