ISW: Kreml chce unieruchomić siły ukraińskie wokół Kijowa

Zatrzymanie wojsk ukraińskich w Kijowie i kampania informacyjna dla Zachodu - to według amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną powody, dla których Rosjanie rozmieszczają armię na terenie Białorusi. Rosyjskie Ministerstwo Obrony publikuje zdjęcia z ćwiczeń swojej armii, które są prowadzone na białoruskich poligonach.

Instytut Badań nad Wojną w najnowszym raporcie wskazuje, że Kreml - poprzez rozmieszczenie w listopadzie swoich wojsk na Białorusi - stara się wzmocnić rosyjskie zdolności szkoleniowe i przeprowadzić operację informacyjną wymierzoną w Zachód. Analitycy zauważają, że zdjęcia satelitarne wskazują na wzrost liczby rosyjskiego sprzętu wojskowego, w szczególności czołgów, na 230. połączonym poligonie wojskowym Obuz-Lesnowski w okolicy Baranowicz.

Jednocześnie organizacja monitorująca "Białoruski Hajun" poinformowała, że "Kreml przekazał do znajdującego się przy granicy z Polską Brześcia 15 przeciwlotniczych zestawów rakietowych Tor-M2 i 10 jednostek nieokreślonego sprzętu inżynieryjnego".

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Szrot: Absurdem samym w sobie jest członkostwo Rosji w OBWE

ISW: Kreml chce unieruchomić iły ukraińskie wokół Kijowa

Zdaniem ISW te kroki mają na celu wsparcie szkoleniowe sił rosyjskich, a nie przygotowania do działań wojennych z terenu Białorusi. Analitycy stwierdzają, że "straty bojowe wśród rosyjskich szkoleniowców i napięcie związane z mobilizacją zmniejszyły potencjał szkoleniowy Federacji Rosyjskiej, prawdopodobnie zwiększając zależność potencjału szkoleniowego od Białorusi".

Kreml prawdopodobnie będzie również dążył do wykorzystania rozmieszczenia wojsk rosyjskich na Białorusi jako operacji informacyjnej w celu osaczenia sił ukraińskich wokół Kijowa, aby uniemożliwić ich użycie na południu i wschodzie. Jest mało prawdopodobne, aby wojska białoruskie zaatakowały Ukrainę

- ocenia ISW.

Brytyjski wywiad o batalionowych grupach taktycznych

W ciągu ostatnich trzech miesięcy siły rosyjskie w Ukrainie prawdopodobnie w dużej mierze przestały być rozmieszczane jako batalionowe grupy taktyczne - stwierdza wywiad wojskowy Zjednoczonego Królestwa. Batalionowe grupy taktyczne to jednostki wojskowe składające się z żołnierzy kontraktowych (ochotników) stworzone z myślą o krótkich, intensywnych operacjach wojskowych. Tego typu siły stanowiły do tej pory trzon rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Brytyjski wywiad podkreśla, że koncepcja batalionowych grup taktycznych odgrywała główną rolę w rosyjskiej doktrynie wojskowej przez ostatnie dziesięć lat, a bataliony były zintegrowane z pełnym zakresem pododdziałów wspierających - w tym pancernych, rozpoznawczych i (odchodząc od zwykłej zachodniej praktyki) artylerii.

Do tej pory w intensywnych walkach na dużą skalę podczas wojny w Ukrainie ujawniono kilka wewnętrznych słabości koncepcji batalionowych grup taktycznych. W opinii wywiadu Zjednoczonego Królestwa stosunkowo niewielki przydział piechoty bojowej do takich jednostek często okazywał się niewystarczający. "Zdecentralizowana dystrybucja artylerii nie pozwoliła Rosji w pełni wykorzystać swojej przewagi liczebnej, a niewielu dowódców batalionowych grup taktycznych zostało upoważnionych do elastycznego wykorzystywania możliwości w sposób, do którego promowania zaprojektowano model jednostki" - podkreśla w najnowszym komunikacie wywiad wojskowy Wielkiej Brytanii.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: