Uno Fresco Tradex planuje wejście na GPW

Potentat polskiego rynku bakalii Uno Fresco Tradex chce w drugim półroczu 2006 r. zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Z emisji akcji planuje uzyskanie 25-35 mln zł, co pomoże sfinansować przejęcia konkurentów

Spółka z Mazowsza znana z marki Bakalland chciała wejść na GPW, łącząc się z notowaną już Atlantą Poland, ale negocjacje spaliły na panewce. - Teraz chcemy wejść na giełdę jako samodzielna spółka. Negocjujemy kontrakt z doradcami, którzy nam w tym pomogą - powiedział wczoraj w Warszawie prezes UFT Marian Owerko. A wszystko po to, aby zbudować firmę mającą 250-300 mln zł rocznych obrotów z ok. 120 mln zł obecnie.

Sposobem mają być przejęcia w branży bakalii. Pierwsze ma zostać sfinalizowane z własnej kieszeni i kredytów. Na drugie - już znacznie większe - spółka zamierza pozyskać pieniądze na giełdzie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w latach 2007-08 udział w rynku ma podskoczyć z obecnych 20 proc. do 35 proc.

Właścicielami spółki są osoby fizyczne, przede wszystkim założyciele i kadra menedżerska. Po emisji publicznej zamierzają one zachować pakiet kontrolny. Największymi konkurentami w UFT bakaliach jest Kresto (7 proc. udział w rynku) i znany z inwestycji w bydgoską Jutrzenkę Ziołopex (6 proc.).

UFT w roku obrachunkowym kończącym się w czerwcu 2006 r. chce zarobić netto na działalności operacyjnej 5 mln zł przy przychodach rzędu 120 mln zł.