Gowin o Kaczyńskim: Rozmowy z prezesem były miłe nawet w okresie największych napięć

Zdaniem Jarosława Gowina wybory powinny odbyć się 28 czerwca lub 5 lipca. - Wahałbym się przed wskazaniem przez marszałek daty 12 lipca, bo wtedy Sąd Najwyższy miałby za mało czasu na orzeczenie o ważności lub nieważności wyborów, a musimy pamiętać, że 6 sierpnia kończy się kadencja Andrzeja Dudy. Mielibyśmy więc do czynienia z kolejnym impasem konstytucyjnym - stwierdził szef Porozumienia.

Jarosław Gowin był gościem Konrada Piaseckiego w TVN24. Szef Porozumienia mówił m.in. o projekcie, który w poniedziałek wieczorem pojawił się w Sejmie. - Pod tym projektem podpisują się wszystkie trzy partie. Politycy Porozumienia z politykami PiS wypracowali rozwiązania, które mogą poprzeć też politycy opozycji - stwierdził Jarosław Gowin. - Sytuacja zmieniła się podwójnie. Mamy konieczność konstytucyjną, mamy 60 dni do przygotowania wyborów. To za mało czasu, by przygotować wybory tylko korespondencyjne - dodał.

Jarosław Gowin o głosowaniu: Interes państwa wymaga, by przeprowadzić wybory w formule hybrydowej

Prowadzący zapytał szefa Porozumienia m.in. o to, co zrobi Zjednoczona Prawica, jeśli pomysłowi hybrydowych wyborów sprzeciwi się minister zdrowia, który kilka tygodni temu stwierdził, że wybory tradycyjne są możliwe najwcześniej za dwa lata.

Każdy minister jest politykiem, nie może kierować się wyłącznie argumentami eksperckimi. Musi brać pod uwagę całokształt funkcjonowania państwa. Interes państwa wymaga tego, by przeprowadzić wybory w formule hybrydowej

- powiedział Gowin.

Szef Porozumienia przekonywał, że opozycja może poprzeć nowy projekt. Piasecki zauważył, że są w nim kontrowersyjne zapisy, np. o skracaniu przez Marszałek Sejmu cyklu wyborczego. - Skąd pewność, że opozycja się pod tym podpisze? - zapytał dziennikarz.

Przedstawiłem marszałkowi Grodzkiemu pewien kierunek rozwiązań, byliśmy co niego zgodni. (…) Są natomiast szczegóły, które będą dyskutowane w Sejmie i Senacie, jesteśmy otwarci. (…) Trzeba szukać rozwiązań, które połączą klasę polityczną

- odpowiedział szef Porozumienia.

Zobacz wideo Czy prawica jest nadal zjednoczona? Komentuje wiceprezes Porozumienia

Kiedy odbędą się wybory prezydenckie 2020? Gowin: 28 czerwca albo 5 lipca

Co z datą wyborów prezydenckich? 28 czerwca albo 5 lipca - to zdaniem Jarosława Gowina najbardziej prawdopodobne terminy głosowania.
- Wahałbym się przed wskazaniem przez marszałek daty 12 lipca, bo wtedy Sąd Najwyższy miałby za mało czasu na orzeczenie o ważności lub nieważności wyborów, a musimy pamiętać, że 6 sierpnia kończy się kadencja Andrzeja Dudy. Mielibyśmy więc do czynienia z kolejnym impasem konstytucyjnym - stwierdził.

Piasecki zapytał Gowina też o to, ile brakowało do rozpadu koalicji w weekend, gdy na Nowogrodzkiej odbywały się rozmowy na temat przyszłości wyborów. - Jestem politykiem wychylonym w przyszłość, już myślę o kolejnych zadaniach. Ostatni weekend to prehistoria - odpowiedział wymijająco i z tajemniczym uśmiechem.

Gowin uchylił też rąbka tajemnicy na temat weekendowych rozmów. - Pani premier Emilewicz reprezentowała podczas rozmów identyczne stanowisko jak ja, polegające na tym, że umowa, którą zawarliśmy z prezesem Kaczyńskim, powinna być respektowana. Dobrze stało się dla polskiego państwa, że nasze argumenty przekonały naszych partnerów i współpracowników z PiS - dodał.

Rozmowy z prezesem Kaczyńskim były miłe nawet w okresie największych napięć politycznych. Prezes PiS jest po pierwsze patriotą, po drugie realistą. Zarówno patriotyzm, jak i realizm skłaniają nas wszystkich w obozie prawicy do tego, byśmy dalej ze sobą współpracowali. Polska potrzebuje stabilnego rządu, a do końca tej kadencji, czyli do 2023 roku, jedyny stabilny rząd może stworzyć  Zjednoczona Prawica

- stwierdził.

Piasecki zapytał też o rolę, a raczej jej brak, Andrzeja Dudy w rozwiązaniu politycznego sporu o wybory, który miał miejsce w ciągu ostatnich tygodni. Zdaniem dziennikarza, Duda mógł coś zrobić, by pogodzić zwaśnione obozy, a nie zrobił nic.

- Prezydent nie może być sędzią we własnej sprawie. Tu ostateczne rozstrzygnięcia powinny należeć do partii politycznych, a prezydent, jako ktoś, kto jest uczestnikiem tej rywalizacji w mojej opinii powinien trzymać się z daleka od tych rozstrzygnięć (...) To nie prawda, że milczał. Słuchał, ważył argumenty, niczego nie narzucał. W mojej opinii to była właściwa postawa - powiedział Gowin.

Dziennikarz dopytywał szefa Porozumienia o odpowiedzialność Jacka Sasina i rozliczenie fiaska majowych wyborów. - Zostawmy sprawy odpowiedzialności karnej prokuratorom i sędziom. My politycy powinniśmy koncentrować się na rozwiązywaniu problemów, które wynikają z nałożenia się dwóch wielkich kataklizmów: największej od stu lat pandemii i kryzysu gospodarczego - powiedział. - To nie jest tak, że jakikolwiek polityk ponosi odpowiedzialność za to, że te wybory się nie odbyły. Te wybory zostały odwołane w cudzysłowiu przez rzeczywistość - dodał.

Gowin stwierdził, że przedstawiciele wszystkich partii podjęli decyzję o odwołaniu wyborów tradycyjnych.
- Wiele tygodni temu cała klasa polityczna podjęła decyzję o tym, by odwołać wybory tradycyjne. Z dzisiejszej perspektywy można się zastanawiać, czy jednak ta decyzja nie była nieco pochopna, ale pomysł głosowania korespondencyjnego był pomysłem, na który musiało zabraknąć czasu, tym bardziej że partie opozycyjne, mające większość w Senacie, postanowiły ten pomysł utrudnić - powiedział Gowin. 

Tu Jarosław Gowin minął się z prawdą - opozycja nie była za odwołaniem wyborów tradycyjnych, tylko za wprowadzeniem stanu klęski żywiołowej, który zgodnie z konstytucją pozwoliłby na przełożenie wyborów.
 - To partie rządzące zdecydowały o wyborach korespondencyjnych i zdecydowała o drukowaniu kart do głosowania w wyborach, które mogą się nie odbyć - zauważył dziennikarz.

W mojej ocenie żaden polityk, w tym Sasin, nie ponosi żadnej osobistej, indywidualnej odpowiedzialności za to, że wybory 10 maja się nie odbyły. Rozstrzygnęła za nas rzeczywistość oraz pewien splot napięć między obozem rządowym a opozycją. Być może, gdyby opozycja nie przetrzymała tej ustawy tak długo w Senacie, być może udałoby się te wybory przeprowadzić, chociaż przyznam, że z dzisiejszej perspektywy uważam to za mało prawdopodobne

- podsumował Gowin. Stwierdził, że jego partia "uchroniła Polskę". - Uchroniliśmy Polskę przed głębokim kryzysem polegającym na tym, że wybory odbyłyby się 23 maja w atmosferze kompletnego chaosu, kontestowania wyników - dodał.

Przypomnijmy, że w poniedziałek wieczorem Porozumienie poprzez aklamację podjęło uchwałę o poparciu Andrzeja Dudy. O decyzji poinformowała rzeczniczka partii, Magdalena Sroka.

Więcej o:
Komentarze (78)
Gowin o Kaczyńskim: Rozmowy z prezesem były miłe nawet w okresie największych napięć politycznych
Zaloguj się
  • j21p

    Oceniono 20 razy 10

    Bylo o tym jak przykryc afery prawicy??

    #SREBRNA ( gdzie jest Sawicz z kopera?)
    #PFN
    #aferaKNF
    #PZU
    #aferaKradzionychRzeczyzPCK
    #aferaObrzydliwieWysokichPensjiNBP
    #NagrodyCoMiesiac ( gdzie jest chciwa bab(ci)a Szydlo?
    #PKS
    #5mldWyprowadzonychzeSKOK
    #GetBack
    #FalentaiRosjanie
    #aferaPodkarpacka
    #aferaWołomińska
    #masowaInwigilacjaPolakow
    #MierzejaWiślana
    #OstrolekaC
    #listabrakujacychLekow
    #zamykaneSzpitale
    #nielegalnyTK
    #gruntyMorawieckiego
    #aferaHejterska
    #aferaKarczewskiego
    #aferaKuchcinskiego
    #burdelBanasia
    #milionydlaRydzyka
    #PrzesladowanieSedziow
    #aferaKorupcyjnaSasina
    #10mldTVPIS
    #gigantyczneZadluzenie
    #dodrukPieniedzy
    #gigantycznyWzrostCen

    I ostatni miesiac: #aferaWyborczaiWyciekDanych
    #aferaWyborczaNielegalnyDrukKart

  • sector23

    Oceniono 13 razy 9

    Ach jakie to miłe! Dwóch starszych panów, którzy w kulturalnej i pełen wzajemnego szacunku atmosferze zrobili sobie z Polski prywatny folwark. Suweren szczytuje ze szczęścia i radości ...źródełko darmowej kasy na wódę, fajki i zagrychę jednak szybko nie wyschnie.

  • c.t.k

    Oceniono 14 razy 8

    "Co to za pan
    Tak kulturalnie opowiada
    Jak się stara ładnie siedzieć i wysławiać
    Ach co za ton co za ukłon
    Co za wiara w każdym zdaniu
    I jakie mądre przekonania -ania-ania-ania-ania-ania"
    Republika "Biała flaga"

  • lepszysort

    Oceniono 10 razy 6

    Pan Jarosław znowu brał kąpiel w wazelinie.

  • stachkaz1947

    Oceniono 10 razy 6

    Gowin o Kaczyńskim: "Rozmowy z prezesem były miłe nawet w okresie największych napięć"
    MILUSIŃCY.
    To lepszy kawał niż to zastanawianie się WITEK nad terminem wyborów..
    Czego się oni dziś najedli.SZALEJU??
    A ENDRIU już --- podejmuje decyzje!!!

  • achilleslaststand

    Oceniono 7 razy 5

    "To nieprawda, że dach przeciekał, tym bardziej, że prawie nie padało". Tyle klasyki, która niestety pasuje do sytuacji zawsze.
    Gowin nie ma twarzy, kręgosłupa... Tischner się w grobie przewraca. Niczego Gowina nie nauczył, a już na pewno zasad moralnych.
    Śliska szuja, umysłowa bieda, jeden z najgorszych, najbardziej szkodliwych polityków. Takie cymbały jak Suski, Sasin, Jaki, Rycho, nie ukrywają, że myślą. Pełnią rolę jokerow na każdą okazję. Wytlumaczą sobie i suwerenowi każde świństwo, bo z założenia zasady moralne są im obce. Ale Gowin et consortes są najgorsi. Pod płaszczykiem intelektu, zrobią każdą podłość. W życiu nie widziałem większej świni. Takim Gowinom żaden uczciwy człowiek nie powinien podać ręki. Można tylko splunąć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX