Prowizoryczny gazociąg na życzenie Wassermanna

Wojciech Pelowski, Kraków
2006-02-03 , aktualizacja: 03.02.2006 00:00
A A A Drukuj

Przez dwa kilometry ciągnie się ulicami Krakowa żółta powyginana rura przytwierdzona taśmą klejącą do płotów, szop i słupów elektrycznych. Płynął nią gaz. Rurę powiesiła gazownia po interwencji ministra Wassermanna, który ma dom na niedogrzanym osiedlu

Krakowskie Bielany. W jednym miejscu rura zawieszona na deskach wisi kilkadziesiąt centymetrów nad drogą, w innym ochraniają ją przed kołami samochodów betonowe bloczki.

- Kiedy zobaczyłem, co wieszają nam na ogrodzeniu, pomyślałem o jakimś wodociągu. Zamarłem, jak zobaczyłem samochody zakładu gazowniczego - mówił nam jeden z mieszkańców.

Ustaliliśmy, że gazownia zdecydowała się na prowizorkę po interwencji ministra koordynatora służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna, którego dom stoi na Bielanach....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się