Wierzyciele chcą bankructwa Jukosu

Wierzyciele koncernu Jukos odrzucili plany sanacji firmy i opowiedzieli się za ogłoszeniem jej bankructwa.

Już 1 sierpnia sąd w Moskwie może ogłosić bankructwo Jukosu, który jeszcze dwa lata temu był największym koncernem naftowym w Rosji. Za bankructwem koncernu opowiedziała się we wtorek większość wierzycieli koncernu. Syndyk Eduard Rebgun twierdził, że długi Jukosu wynoszą 18,3 mld dol. (w tym 13 mld dol. wobec fiskusa) i o 0,6 mld dol. przekraczają wartość majątku firmy.

Problemy Jukosu zaczęły się w 2003 r., kiedy rosyjski fiskus zażądał od koncernu 33 mld dol. zaległych podatków i kar. Pod zarzutem zagarnięcia wielkiego mienia i nadużyć podatkowych został też aresztowany, a potem skazany Michaił Chodorkowski - prezes i trzy lata temu główny akcjonariusz Jukosu.