Będą filmy w iTunes?

Właściciel internetowego sklepu muzycznego iTunes prowadzi rozmowy z Hollywood w sprawie sprzedaży filmów - informuje amerykańska prasa.

Powołując się na anonimowe źródła, gazeta "Daily Variety" poinformowała, że iTunes może zacząć oferować klientom filmy pod koniec roku. "Klienci iTunes byli skłonni zapłacić 99 centów za "Hips Don't Lie" Shakiry albo 1,99 dolara za odcinek serialu "Gotowe na wszystko". Teraz Steve Jobs idzie o zakład, że zapłacą oni 9,99 dolara za "Ojca chrzestnego", którego będą mogli obejrzeć na swoich iPodach" - informuje wtorkowy "The New York Times".

Jednak dziesięć dolarów bez jednego centa nie jest ceną, która odpowiada amerykańskim wytwórniom filmowym. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chcą, żeby klienci płacili za filmy przez internet mniej więcej tyle, ile za film na kasecie wideo albo płycie DVD: od kilku dolarów za starsze produkcje do 19,99 dolara za nowości.

Przedstawiciele Apple Computer, do którego należy iTunes, i wytwórni z Hollywood nie chcieli wypowiadać się w tej sprawie. Sprzedaż filmów przez iTunes byłaby jednak logicznym krokiem dla branży filmowej, która od lat próbuje robić to samodzielnie za pośrednictwem takich serwisów, jak Movielink czy CinemaNow. Z kolei Warner Bros. zgodziła się nawet dystrybuować swoje produkcje przez popularną sieć wymiany plików BitTorrent.