Śledztwo ws. felietonu w Radiu Maryja

Toruńska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie felietonu Stanisława Michalkiewicza, wygłoszonego w marcu na antenie ,,Radia Maryja". Śledczy badają, czy Michalkiewicz w swoim tekście poniżył Żydów oraz czy dopuścił się tak zwanego ,,kłamstwa oświęcimskiego".

Ewa Janczur z Prokuratury Rejonowej w Toruniu poinformowała, że śledztwo toczy się w sprawie "publicznego znieważenia ludności żydowskiej z powodu jej przynależności narodowej oraz zaprzeczania, wbrew faktom, popełnionym na obywatelach polskich innych narodowości w okresie od września 1939 roku do 31 grudnia 1989 roku zbrodniom nazistowskim". Dodała, że Michalkiewiczowi grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 3.

Prokurator Ewa Janczur nie chciała na razie powiedzieć, czy zostanie wszczęte także śledztwo wobec nadawcy materiału Michalkiewicza - czyli Radia Maryja.

Zawiadomienie o przestępstwie złożyło trzy tygodnie temu Kieleckie Stowarzyszenie im. Jana Karskiego. Jest to organizacja, której statutowym celem jest walka z antysemityzmem.

W felietonie na antenie Radia Maryja, Stanisław Michalkiewicz mówił między innymi, że "Judajczykowie" próbują wymusić na naszym rządzie zapłatę haraczu zwanego dla niepoznaki rewindykacjami". Wezwany przez opinię publiczną do przeprosin - odmówił. Przeprosiny za nadanie obraźliwego felietonu złożył natomiast na antenie Radia Maryja dyrektor rozgłośni ojciec Tadeusz Rydzyk.