W Siemianowicach Śląskich powstaną dwie fabryki

Amerykański koncern Johnson Controls i Ugine & ALZ z grupy Arcelora za ponad 45 mln euro wybudują w tym roku w Siemianowicach Śląskich swoje zakłady

Amerykański koncern Johnson Controls i Ugine & ALZ z grupy Arcelora za ponad 45 mln euro wybudują w tym roku w Siemianowicach Śląskich swoje zakłady.

Oba powstaną w siemianowickiej dzielnicy Bańgów, na terenach Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Johnson Controls, światowy potentat w produkcji układów dla przemysłu motoryzacyjnego i systemów automatyki budynków, za 35 mln euro wybuduje dużą fabrykę części samochodowych. Powstawać tu będą szkielety siedzeń i wytłoczki do karoserii. - Koncern zadeklarował utworzenie minimum sześciuset miejsc pracy, z doświadczenia wnioskuję, że będzie ich dwa razy więcej - mówi Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Z kolei Ugine & ALZ, europejski producent stali nierdzewnych z grupy Arcelor, zadeklarował, że za 10 mln euro wybuduje w sąsiedztwie fabryki Johnson Controls swoje centrum obróbki stali. Będą tu produkowane najwyższej jakości blachy dla producentów aut i sprzętu AGD.

Podczas rozmów z inwestorami władze Siemianowic zgodziły się rozbudować drogi dojazdowe do działek. Miało to kosztować 1,5 mln zł, ale szybko okazało się, że trzeba wydać aż 3,7 mln zł. - Zależy nam na rozwoju strefy. Jeśli mieliśmy mieć te zakłady u siebie, nie mogliśmy wybrzydzać - mówi Dariusz Bochenek, wiceprezydent Siemianowic Śląskich. Cztery lata temu, po zwolnieniach z kopalni i huty, stopa bezrobocia w tym 72-tys. mieście była najwyższa na Śląsku i wynosiła 30 proc. Teraz bez pracy jest 5 tys. mieszkańców, bezrobocie spadło do 24 proc.

- Władze Siemianowic były zdeterminowane. Przy okazji przywróciły mi wiarę, że samorządowcom jeszcze zależy. Wielu po ściągnięciu do siebie dużych koncernów popadło w samozadowolenie, trudniej się z nimi negocjuje - mówi Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. KSSE spośród wszystkich stref w Polsce może dziś pochwalić się najwyższymi inwestycjami - za prawie 8 mld zł powstało tu 22 tys. miejsc pracy.