Renciści zapchają posłom skrzynki

Posłowie PiS i PO chcą zmienić niekorzystne dla rencistów przedsiębiorców przepisy, które wcześniej sami przegłosowali.

Wczoraj "Gazeta" ujawniła, że w lipcu 2005 r. posłowie jednogłośnie uchwalili ustawę o emeryturach i rentach nakazującą od czerwca br. wszystkim rencistom prowadzącym firmy płacić do ZUS ponad 717 zł zamiast dzisiejszych 170 zł. Tysiące osób dorabiających do rent stanęło przed wyborem: zamknąć interes czy uciec do szarej strefy. We wtorek poseł PiS Tadeusz Cymański przyznał nam, że jego partia się pomyliła i zapewnił, że będzie nowelizacja ustawy. W środę o swoim poparciu dla zmiany prawa zapewniła PO. - Nie może być takich obostrzeń, to niesprawiedliwe. Źle zagłosowaliśmy - zapewnia Zbigniew Chlebowski z PO.

Nasz artykuł wywołał burzę. Wczoraj odebraliśmy kilkadziesiąt telefonów. Renciści zapowiadają, że zapchają skrzynki e-mailowe posłów. Andrzej Wroński z Leszna zapowiada: - Razem z rentą mam 800 zł dochodu. Na pełny ZUS mnie nie stać. Razem z setką kolegów nie spoczniemy, dopóki posłowie nie zmienią przepisów.