Gazprom zbuduje Bułgarom elektrownię atomową?

W przetargu na budowę elektrowni atomowej w Bułgarii konkurować będą dwa konsorcja, kontrolowane przez spółki rosyjskiego Gazpromu.

Do 2011 r. Bułgaria chce ukończyć budowę elektrowni atomowej w Belene. Największe szanse na wygraną w przetargu o wartości kilku miliardów euro ma Gazprom. Spółki rosyjskiego koncernu stoją bowiem na czele dwóch konsorcjów, dopuszczonych do przetargu. Pierwszym konsorcjum kieruje kontrolowana przez Gazprombank spółka Atomstrojeksport, znana z budowy kontrowersyjnej elektrowni atomowej w Iranie. Partnerami Atomstrojeksport są francuski koncern Framatom oraz niemiecki Siemens. Na czele drugiego konsorcjum stoi czeska spółka Skoda JS. Jej właścicielem jest rosyjska firma OMZ, kontrolowana przez Gazprom. W tym konsorcjum, wspieranym finansowo przez banki Citibank z USA i włoski UniCredito, bierze też udział czeska firma energetyczna CEZ, a jej dostawcą będzie amerykański koncern Westinghouse. Właścicielem akcji spółek Atomstrojeksport i OMZ rosyjski gigant gazowy został w ciągu ostatniego roku, odkupując je od Kacha Bendukidze, wpływowego przedsiębiorcy, który został ministrem gospodarki Gruzji po rewolucji róż. Według bułgarskiej prasy zakupem kontrolnego pakietu akcji w projektowanej elektrowni atomowej zainteresowane są Gazprom, włoski koncern energetyczny Enel i niemiecki E.ON.