Borysiuk chce działać na rzecz pluralizmu w mediach publicznych

Nowi czonkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Tomasz Borysiuk i Lech Haydukiewicz za jedno z ich najważniejszych zadań uważają sprawę abonamentu.

Nowi czonkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Tomasz Borysiuk i Lech Haydukiewicz za jedno z ich najważniejszych zadań uważają sprawę abonamentu.

Obaj odebrali nominacje do Krajowej Rady od wicemarszałka Sejmu Marka Kotlinowskiego.

Tomasz Borysiuk zamierza działać na rzecz pluralizmu w mediach publicznych. Według niego, kwestię abonamentu radiowo-telewizyjnego trzeba uregulować tak, by były z niego zadowolone media publiczne i płacącego go osoby.

Tomasz Borysiuk skomentował też publikacje prasowe na swój temat. Dzienikarze przypominali w nich, że był on wydawcą programu, w którym Piotr Gembarowski zaatakował kandydata na prezydenta Mariana Krzaklewskiego.

Tomasz Borysiuk zapowiedział, że swoją pracą udowodni, iż nie jest tak, jak się o nim mówi i pisze. Jego zdaniem większość tych opinii ma niewiele wspólnego z prawdą.

Lech Haydukiewicz rozważa propozycję obniżenia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Jego zdaniem, obniżenie abonamentu powinno sprawić, że zacznie go płacić więcej osób. Chce tez, by w mediach znalazło się więcej informacji o sprawach Polonii, zwłaszcza dotyczących edukacji młodego pokolenia.

Tak zwana ustawa medialna spowodowała, że zakończyła się kadencja poprzedniej 9-osobowej Krajowej Rady. Teraz gremium to będzie liczyło 5 osób. Według ustawy po dwóch członków Krajowej Rady powołują Sejm i prezydent, a jednego Senat.

Wczoraj Senat wybrał do Krajowej Rady dziennikarza Telewizji Polskiej i przewodniczącego Rady Warszawy Witolda Kołodziejskiego. Jego kandydaturę zaproponował PiS. Prezydent może powołać swoich członków w każdej chwili.