Bank Światowy ocenia ład korporacyjny w Polsce

Bank Światowy chwali nas za osiągnięcia w poprawie ładu korporacyjnego. Wytyka jednak kilka słabości.

Dzięki zmianom w ostatnich latach obecne ramy nadzoru korporacyjnego w Polsce nie odbiegają od obowiązujących w krajach OECD - wynika z raportu Banku, który przedstawiono w środę w siedzibie warszawskiej giełdy (organizatorem konferencji był Bank Światowy i Polski Instytut Dyrektorów).

Autorzy raportu zwrócili uwagę na wysoką świadomość tzw. corporate governance w Polsce.

- W ostatnich latach Polska wprowadziła nowe ustawy, skutecznie upowszechniła kodeks nadzoru korporacyjnego i rozwijała silne instytucje regulujące i egzekwujące przestrzeganie zasad ładu korporacyjnego - powiedział Alex Berg, starszy specjalista w Departamencie Nadzoru Korporacyjnego Banku Światowego.

Przedstawiciele banku wskazali jednak na kilka problemów i możliwości ich rozwiązania. Zwrócono uwagę na m.in. na słabości rad nadzorczych w spółkach, czy niewystarczającą regulację działań składających się na nadzór korporacyjny funduszy emerytalnych.

Autorzy raportu sugerują, aby uregulować rolę funduszy emerytalnych w sferze corporate governance w oparciu o międzynarodowe dobre praktyki (dotychczas własny kodeks dobrych praktyk przyjęły tylko 3 z 15 działających w Polsce funduszy), a w przypadku rad nadzorczych spółek - rozszerzyć możliwości ich działania np. o przygotowywanie strategii rozwoju nadzorowanych spółek. Ta ostatnia rada nie przypadła do gustu uczestnikom konferencji. Według nich tylko nieliczni członkowie krajowych rad nadzorczych należycie angażują się w sprawy nadzorowanych firm.

Przedstawiciele banku zwrócili też uwagę na spółki z udziałem skarbu państwa. Rekomendują, aby rząd podniósł w nich poziom przejrzystości i profesjonalizm rad nadzorczych do poziomu istniejącego w spółkach giełdowych.

- Ład korporacyjny jest ważny, bo pomaga zwiększyć wartość rynkową firm i zaufanie na rynku kapitałowym. Pomaga pozyskać kapitał przez giełdę, służy klientom funduszy emerytalnych i zmniejsza ryzyko działania - przypominał Berg.