Tanieją paliwa na świecie. Kiedy u nas?

Dobre wieści dla kierowców, bo tanieją paliwa na giełdach gotowych produktów. W przyszłym tygodniu możliwe są nawet dwie obniżki!

Zadowoleni powinni być kierowcy i premier Kazimierz Marcinkiewicz - pogroził koncernom i te obniżają ceny. Już w sobotę na większości stacji cena litra benzyny powinna spaść o 3-5 groszy, bo ceny hurtowe obniżyły zarówno Orlen, jak i Lotos. I mają być kolejne. Czy zawdzięczamy to premierowi? - Politykom sprzyjała sytuacja na rynku gotowych paliw - mówi Ryszard Kaczmarek z biura maklerskiego Reflex monitorującego ceny paliw. - Od września cena tony benzyny 95-oktanowej spadła na giełdzie w Amsterdamie, Roterdamie oraz Antwerpii o około 40 proc., czyli ponad 350 dol. - wyjaśnia. - Tak duże spadki przekładają się, choć z dużym opóźnieniem, na ceny na stacjach, bo paliwa w hurcie tanieją.

Dlaczego ceny paliw idą w dół? Po pierwsze, jest ciepło. Według Abrahama Jonsona, analityka z Międzynarodowej Giełdy Paliwowej w Londynie, zapotrzebowanie na paliwo tej zimy może być znacznie poniżej średniej z dekady.

Po drugie, kierowcom sprzyja polityka największego na świecie (co trzecia baryłka) producenta ropy kartelu OPEC. Wystraszony wysokimi cenami paliw, które zmniejszają popyt na ropę, zwiększył produkcję. Kilka dni temu przedstawiciele kartelu zapowiedzieli, że nie będą w najbliższym czasie zmniejszać wydobycia, co spowodowało przecenę na giełdach.