Akcje Puław po 54 zł

Na 54 zł ustalona została cena emisyjna Zakładów Azotowych ?Puławy". Władze spółki wykorzystały dobrą koniunkturę na giełdzie.

Tak wysoka cena emisyjna nie budzi więc zdziwienia analityków. Większość z nich już wcześniej prognozowała, że akcje spółki będą sprzedawane raczej w górnym przedziale widełek cenowych (43-54 zł). Popyt na akcje był bardzo duży. Redukcja szacowana jest nawet na 95 proc. - Przy obecnej dobrej passie rynku pierwotnego spółki mogą ustalać cenę emisyjną na wysokim poziomie - mówi Adam Ruciński, doradca inwestycyjny w TFI PZU.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy Puław ustalało cenę emisyjną już po zakończeniu zapisów. Wiedząc, że zainteresowanie papierami było bardzo duże, mogło maksymalnie podnieść cenę.

Analitycy zgodnie podkreślają, że wysoka cena to powtórzenie schematu z prywatyzacji PGNiG. Także i tam nowa emisja akcji cieszyła się ogromnym powodzeniem, cena emisyjna była więc wysoka. W dodatku w przypadku nowych emisji (jak PGNiG i Puławy) inwestorzy są skłonni za akcje zapłacić więcej, bo wiedzą, że pieniądze trafią do spółki (a więc pośrednio zostaną im zwrócone). Ostrożniej kupują po wysokich cenach akcje spółek, jeśli ich pieniądze mają zasilić budżet państwa lub kieszeń właścicieli.

Zakończone w nocy walne Puław podjęło też uchwałę o przesunięciu 222 tys. akcji z transzy inwestorów instytucjonalnych do puli dla drobnych inwestorów. Drobni akcjonariusze obejmą więc prawie 1,9 mln akcji nowej emisji. Dla dużych inwestorów przeznaczono nieco ponad 3,6 mln akcji.

Puławy to jedna z największych polskich firm chemicznych. Na giełdzie ma zadebiutować jeszcze w tym miesiącu.