Dla Idei przemianowanej na Orange zagra Sting

1 września sieć komórkowa Idea rozpoczyna zmianę marki na Orange. Zmasowanej kampanii reklamowej na razie nie będzie, ale za to uświetni ją koncert muzycznej gwiazdy - Stinga

Już we wtorek pojawiły się pierwsze billboardy pod hasłem "Idea łączy się z Orange". Jak poinformował nas rzecznik Idei Jacek Kalinowski, od 1 września kampania będzie obecna we wszystkich głównych mediach i potrwa kilka tygodni. Ma charakter informacyjny - hasłowo wskazywałaby na korzyści związane z zastąpieniem Idei przez Orange, np. "więcej innowacji". Będzie też zachwalać rodzinę sieci komórkowych Orange, do której wchodzi polski operator, i zasługi marki dla rynku - np. to, że Orange jako pierwszy na świecie wprowadził jednosekundowe naliczanie cen połączeń.

Marka ta należy do France Telecom, inwestora w TP SA (47,5 proc. udziałów) i jej komórkowej Idei. Francuzi zmienili już na Orange nazwy kontrolowanych przez siebie sieci komórkowych w 17 krajach (obsługują one łącznie 56 mln klientów). Już w kwietniu tego roku szefowie Orange (Sanjiv Ahuja), TP SA (Marek Józefiak) i Idei (Jean-Marc Vignolles) uroczyście poinformowali o porozumieniu w sprawie rebrandingu. Zgodnie z nim TP SA będzie płaciła za prawa do korzystania z nowej marki 1,6 proc. swych przychodów rocznie przez dziesięć lat (łączna kwota może przekroczyć 1,1 mld zł).

Idea będzie też musiała zmienić żółty wystrój ponad tysiąca punktów sprzedaży na pomarańczowy i zainstalować w nich nowe logo, co potrwa najprawdopodobniej kilka miesięcy i pochłonie - według szacunków dilerów - średnio po kilkanaście tysięcy złotych od sklepu.

Choć eksperci przewidywali zmasowaną kampanię reklamową, której wartość sięgnęłaby 50 mln zł, na razie rezerwacje poczynione przez Ideę w mediach są bardzo skromne. Być może ma to związek z problemami, które - według prasy branżowej - firma miała z wyborem agencji reklamowej.

Według nieoficjalnych informacji zmianie marki ma towarzyszyć specjalny koncert Stinga. Brytyjski wokalista ma zaśpiewać 24 września dla użytkowników Idei (łącznie z sieci korzysta 8,6 mln osób). Według wtorkowego "Życia Warszawy" koncert ma się odbyć na warszawskim lotnisku Bemowo. Jacek Kalinowski nie chciał jednak potwierdzić tych informacji.

Sting (naprawdę nazywa się Gordon Matthew Sumner) to od kilku dekad jeden z największych gwiazdorów muzyki pop. Popularność zdobył na przełomie lat 70. i 80. w grupie The Police. Po rozpadzie tego zespołu w 1983 r. zaczął karierę solową, porzucając muzykę rockową na rzecz nieco bardziej wyrafinowanej mieszanki popu, rocka, jazzu i soulu. Wokalista angażuje się nie tylko w projekty muzyczne, ale także w liczne akcje charytatywne. Wspiera Amnesty International, działa na rzecz ochrony środowiska naturalnego. W Polsce zagra po raz czwarty. Do tej pory występował dwa razy w Warszawie (w 1996 i 2001 r.) i raz w katowickim Spodku (w 2000 r.).