Deficyt budżetowy większy niż zakładano

Analitycy bankowi szacują, że deficyt budżetowy w tym roku będzie wyższy od zakładanego o około 8 miliardów złotych. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową wyliczył, że deficyt sięgnie 26 miliardów złotych, a nie jak założył rząd nieco ponad 18 miliardów

Według doktora Wojciecha Misiąga z Instytutu, rząd nie doszacował wydatków budżetu na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Analityk wyjaśnił, że "część dotacji dla FUS potraktowano jakby nie były wydatkami i jest to czysto propagandowa historia". Doktor Misiąg dodaje, że "rozbieżności w wyliczeniach nie mają merytorycznego znaczenia, natomiast zaciemniają obraz finansów państwa". Jego zdaniem "to jest czysta polityka, ale niedobra polityka, bo traci się wiarygodność" .

Zdaniem doktora Wojciecha Misiąga obecny deficyt budżetowy nie wróży dobrze polskim staraniom o wejście do strefy EURO. Wyjaśnił, że aby nasz kraj wszedł do strefy EURO, poziom deficytu w wydatkach publicznych nie powinien przekraczać 3 procent rocznego PKB. W Polsce natomiast od kilku lat wskaźnik ten wynosi około 6 procent.