Unia Europejska zakazuje reklamy tytoniu

Unia Europejska wraca do zakazu reklamy tytoniu. Nowa dyrektywa zakazująca reklamy wyrobów tytoniowych w mediach będzie obowiązywała już od 31 lipca

Zakaz obejmie prawie wszystkie media: prasę i magazyny, radio oraz internet. Nadawcy telewizyjni w UE nie mogą reklamować tytoniu już od ponad dziesięciu lat, gdy w życie weszła dyrektywa "O telewizji bez granic". Ponadto producenci tytoniu nie będą mogli sponsorować międzynarodowych imprez kulturalnych i sportowych, co dotknie m.in. Formułę 1. Prawie połowa zespołów biorących udział w tych wyścigach ma wśród sponsorów firmy tytoniowe. Jednak o ile wyścigi organizowane w państwach zjednoczonej Europy nie będą mogły korzystać z finansowego wsparcia producentów tytoniu, o tyle zmagania kierowców poza UE nie zostaną dotknięte zakazem.

Zakaz nie dotyczy imprez lokalnych oraz kin i nośników reklamy zewnętrznej. Dozwolona będzie także reklama w miejscu sprzedaży czy punktach gastronomicznych, a więc marki papierosów wciąż mogą reklamować się na parasolach czy popielniczkach. - Dyrektywa ta uratuje życie i zmniejszy liczbę Europejczyków, którzy cierpią na choroby związane z paleniem - powiedział Markos Kyprianou, europejski komisarz ds. zdrowia i ochrony konsumentów. Z danych wynika, że skutki palenia zabijają ok. 650 tys. obywateli UE rocznie.

Dyrektywa zakazująca reklamy tytoniu została uchwalona w 2003 r., ale do tej pory kilkanaście krajów członkowskich zwlekało z wprowadzeniem niezbędnych regulacji prawnych umożliwiających egzekwowanie tego zakazu. Według rzecznika Kyprianou kraje, które nie zrobią tego do 31 lipca, otrzymają formalne zawiadomienie. Jeśli zostanie ono zignorowane, Komisja może wszcząć odpowiednie procedury prawne.

To już druga próba Unii Europejskiej w walce z papierosowym lobby. W 1998 r. wprowadzono dyrektywę, która zakazywała wszelkich form reklamy wyrobów tytoniowych i sponsorowania imprez przez producentów wyrobów tytoniowych. Jednak w 2001 r. dyrektywa ta została uchylona przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Orzekł on, że całkowity zakaz przekraczałby kompetencje UE. Zdaniem Trybunału Piętnastka może wprowadzić bardziej ograniczony zakaz reklamy tytoniu. "Dyrektywa z 2003 r. ściśle przestrzega granic ustalonych przez Trybunał w jego wyroku z 2001 r." - czytamy w komunikacie.

W Polsce zakaz reklamy papierosów wprowadzono w 2001 r. w drodze nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Z dnia na dzień ogromne budżety skurczyły się. Tytoniowi giganci skupili się na promocji w miejscu sprzedaży i wydawaniu własnych magazynów dla palaczy (jak np. "Go" czy "Deep"), a tym samym przestali być tak atrakcyjnymi klientami dla agencji reklamowych i domów mediowych. Jarosław Ziębiński, szef agencji reklamowej Leo Burnett Warszawa obsługującej koncern Philip Morris, nie oczekuje, że dyrektywa wpłynie na rynek reklamowy w Polsce. - Już dziś jest ona w pełni respektowana w naszym kraju. A nasz klient często nakłada na siebie bardziej restrykcyjne ograniczenia niż te przewidziane prawem - podkreśla Ziębiński.

Wydatki na reklamę wyrobów tytoniowych w mediach w Polsce*

*dane brutto bez rabatów i upustów obejmujące prasę, telewizję, radio i reklamę zewnętrzną.

**I półrocze

Źródło: Expert Monitor, MediaWatch