Nowe przepisy skarbowe: zaostrzenie kar

Sejm przyjął nowelizację kodeksu karnego skarbowego. Przedsiębiorcy się boją, bo projekt bardzo zaostrza kary za przestępstwa skarbowe

Za ustawą głosowało 293 posłów, przeciw było 75. Nowelizacja przewiduje podwyższenie większości kar więzienia z 3 do 5 lat. Taka kara grozi podatnikowi np. za nieujawnienie organom skarbowym przedmiotu lub podstawy opodatkowania albo niezłożenie deklaracji podatkowej. W wyjątkowych przypadkach sąd może nadzwyczajnie zaostrzyć karę - do dziesięciu lat więzienia!

Posłowie podwyższyli również z dwóch do trzech lat odpowiedzialność za niewpłacenie podatku w terminie.

W ostatniej chwili upadła poprawka podwyższająca kary z 500 do 3 tys. zł za używanie do celów napędowych oleju opałowego oraz gazu. Zdaniem sprawozdawcy projektu Marka Wikińskiego (SLD) to bardzo utrudni ściganie mafii paliwowych.

Przedsiębiorców szczególnie oburza to, że projekt wydłuża terminy przedawnienia wykroczeń skarbowych z 3 do 5 lat, a przestępstw skarbowych z 5 do 10 lat. - To absurd - twierdzą biznesmeni. - Podatnik cały czas będzie czuł niepewność związaną z czyhającą karą. Przepisy podatkowe są tak niejasne, że w kłopoty można wpaść z powodu różnych ich interpretacji - mówią.

Postulują, by zamiast zaostrzać kary, uprościć przepisy podatkowe.

Jeszcze do niedawna Wikiński zapowiadał, że SLD podejmie walkę w Senacie, aby zachować ten przepis w poprzedniej wersji. Dziś już wiadomo, że tak się jednak nie stanie.

- Nie ma klimatu społecznego do łagodzenia kar - twierdzi poseł sprawozdawca.

Tym przedsiębiorcom, którzy obawiają się niejasnego prawa, Wikiński radzi, aby korzystali z wiążących interpretacji podatkowych wydawanych przez urzędy skarbowe.

Posłowie twierdzą że zaostrzenie kar jest konieczne, aby z jednej strony ścigać skuteczniej przestępców, a z drugiej - ujednolicić przepisy kodeksu karnego skarbowego i karnego. Tymczasem według danych Ministerstwa Sprawiedliwości w ciągu ostatnich pięciu lat najwyższe kary pozbawienia wolności sądy orzekły jedynie wobec sześciu osób!

Nowelizacja k.k.s. to kolejna w ostatnim czasie decyzja parlamentu sankcjonująca kary dla przedsiębiorców. W ubiegłym tygodniu Sejm uchwalił ustawę o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, która wprowadza odpowiedzialność finansową firm za sprzeczne z prawem działania ich pracowników. Firma może zapłacić od 1 tys. zł do nawet 20 mln zł kary, jeśli nie sprawowała należytego nadzoru nad pracownikami. Przedsiębiorstwa będą ścigane m.in. za korupcję, nieuczciwą konkurencję oraz przestępstwa przeciw obrotowi gospodarczemu.