Weź paragon, prosi minister

Ministerstwo Finansów przekonuje podatników, że żądanie paragonów przy zakupach leży nie tylko w interesie budżetu państwa, ale także ich samych

Od początku roku urzędy skarbowe zachęcają podatników, by dokonując zakupu towarów bądź płacąc za usługi, upominali się o paragony z kas fiskalnych. W urzędach wiszą plakaty reklamujące akcję: "Weź paragon", są też ulotki.

- Gdy bierzemy paragon, mamy pewność, że operacja jest ewidencjonowana, a związany z nią podatek VAT trafi do budżetu, a nie do kieszeni nieuczciwego sprzedawcy - mówił w czasie środowej konferencji prasowej wiceminister finansów Stanisław Stec.

Przekonywał, że żądanie paragonów utrudnia życie nieuczciwym przedsiębiorcom. Takim, którzy nie rejestrują części swoich transakcji i w ten sposób ukrywają przed fiskusem dochody. Dotyczy to przede wszystkim rzemieślników i małych sklepikarzy. Ale nie tylko. Min. Stec opowiedział, jak będąc w Krakowie, wraz z szefem resortu finansów Mirosławem Gronickim poszli do kawiarni na rynku. Mieli spore kłopoty z pobraniem paragonu za zakupione napoje. - Ta sytuacja będzie miała konsekwencje. Firma zostanie objęta kontrolą - stwierdził minister.

Tłumaczył, że na tym, iż klient bierze paragon, zyskuje nie tylko budżet państwa, który dostaje więcej pieniędzy z podatków, ale także ów klient. - Może skuteczniej kontrolować swoje wydatki i w razie potrzeby reklamować wadliwy towar czy usługę - tłumaczył min. Stec.

W ramach akcji urzędy skarbowe przeprowadziły wśród podatników ankietę, która miała "zbadać świadomość społeczną dotyczącą roli paragonu w obrocie towarowo-usługowym". Przepytano blisko 8 tys. osób. 5 proc. z nich stwierdziło, że nigdy nie dostaje paragonów przy zakupach. Gdyby to była prawda, oznaczałoby to, że do budżetu nie wpłynęło ok. 3 mld zł podatku - wylicza resort finansów.

Min. Stec zapowiedział, że pod koniec roku resort wyda rozporządzenie, w którym określi harmonogram dalszego wprowadzania kas fiskalnych. W 2006 r. obowiązek ich stosowania ma objąć adwokatów, a w 2007 r. lekarzy prowadzących prywatną praktykę.

Czy bierzesz paragon od sprzedawcy?