Podwyżka akcyzy na olej się oddala

Minister finansów Mirosław Gronicki zastanawia się nad wycofaniem podwyżki akcyzy na olej opałowy. Działania osłonowe, które zaproponował, posłowie uznali za ?mgliste pomysły"

- Podwyżka akcyzy bez przygotowania działań osłonowych - to był błąd - przyznał w czwartek Gronicki posłom z sejmowej komisji finansów. Tym razem minister przyszedł na posiedzenie lepiej przygotowany niż dotychczas. Prezentacja "działań osłonowych", które resort przygotowuje w związku z planowaną podwyżką akcyzy na olej opałowy, była nawet multimedialna - minister pokazywał "działania" na rzutniku. Ale posłów nie przekonał.

Podatek na olej opałowy ma wzrosnąć aż o 400 proc. - z 23 gr za litr do ok. 1,03 zł. Resort finansów chce zrównać akcyzę na olej opałowy z podatkiem na olej napędowy i wprowadzić akcyzę na gaz płynny. - Nie ma innego sposobu na walkę z szarą strefą - tłumaczył Gronicki. Zamiast do kotłów olej opałowy tankowany jest często do baków samochodów i traktorów, również gaz płynny trafia do baków aut. Tylko w tych sprawach, które prowadzi prokuratura, fiskus stracił ponad 1,7 mld zł.

Minister podpisał już rozporządzenie zrównujące stawki na olej i wprowadzające akcyzę na gaz, ale pod naciskiem posłów premier kazał mu je odłożyć do 1 sierpnia. Do tego czasu resort ma przedstawić plan działań osłonowych. Gronicki przedstawił wczoraj kilka ich wariantów. Pierwszy to dodatki mieszkaniowe dla tych, którym ciepło dostarcza gmina i "ryczałt grzewczy" dla osób, które same ogrzewają dom olejem lub gazem. Drugi to zwrot akcyzy na podstawie faktur, z rozmaitymi bliżej nieokreślonymi ograniczeniami. Żaden pomysł nie był konsultowany z innymi resortami.

Posłowie zasypali ministra całą masą pytań, na które nie był w stanie odpowiedzieć. Kiedy zobaczymy gotowe projekty? Ile pieniędzy z budżetu pójdzie na te działania? Który wariant jest lepszy? Czy zwrot obejmie też firmy i czy będzie to pomoc publiczna, na którą musi się zgodzić Komisja Europejska? Minister tłumaczył, że na odpowiedzi jest jeszcze za wcześnie. Ale dodał, że jeśli działania osłonowe nie spodobają się posłom, to przełoży datę podwyżki z 1 sierpnia na 1 stycznia. Opozycja będzie więc musiała po wyborach sama je przygotować albo wycofać się z podwyżki.

Posłowie jednogłośnie wezwali ministra Gronickiego do wycofania się z podwyżki. - Zastanowię się nad tym - powiedział dziennikarzom minister.

Czwartkowe posiedzenie sejmowej komisji finansów to zaledwie preludium do tego, co będzie się działo w przyszłym tygodniu. Sejm będzie głosował wniosek o odwołanie Gronickiego także w związku podwyżką akcyzy. Komisja finansów zaś zgłosiła projekt ustawy, która zablokuje rozporządzenie o podwyżce i zamrozi obecną stawkę akcyzy na olej i gaz. - Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz obiecał mi, że jeśli będzie zgoda Konwentu Seniorów, podda projekt pod głosowanie na najbliższym posiedzeniu - ogłosił przewodniczący komisji finansów Mirosław Czerniawski.

Tak z ręką na sercu, wierzy pan, że podwyżka wejdzie w życie? - pytali ministra dziennikarze. - Pan wie, że minister finansów nie ma serca - odrzekł Gronicki z uśmiechem.