Nowi szefowie CBŚ w Poznaniu, Łodzi i Olsztynie

Zarządy Centralnego Biura Śledczego w Łodzi i Olsztynie mają od wczoraj nowych pełniących obowiązki naczelników. Nowego p.o. naczelnika od 1 czerwca będzie miał też poznański zarząd CBŚ.

Łódzkiemu CBŚ będzie teraz szefował podinsp. Sławomir Światłowski, który do tej pory był szefem II wydziału łódzkiego CBŚ. W Olsztynie Biurem będzie kierował dotychczasowy naczelnik IV wydziału tej formacji w Elblągu Waldemar Kurzątkowski. Poznańskim CBŚ będzie zarządzał dotychczasowy szef IV wydziału CBŚ w Kaliszu podinsp. Mieczysław Majchrzak.

W Poznaniu i Łodzi rozwiązano zarządy CBŚ w związku z ujawnionymi w ostatnim czasie w mediach aferami: zaginięciem narkotyków z łódzkiego magazynu policji i handlem informacjami operacyjnymi przez funkcjonariuszy poznańskiego CBŚ. Szef olsztyńskiego CBŚ Jan Markowski został odwołany po artykule opublikowanym w "Gazecie Wyborczej" dot. współpracy oficerów Komendy Głównej z gangsterami (informacje te - jak przyznała sama "Gazeta" - okazały się w dużej części fikcją).

Komenda Główna Policji skierowała do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa dotyczącego ujawnienia tajemnicy służbowej. Obejmuje ono trzech funkcjonariuszy: byłego szefa łódzkiej policji Janusza Tkaczyka, Markowskiego i szefa łódzkiego CBŚ Tomasza Figata.

Według zastępcy komendanta głównego policji, nadzorującego m.in. Centralne Biuro Śledcze, Eugeniusza Szczerbaka, to Tkaczyk ujawniał "GW" informacje, a byli naczelnicy łódzkiego i olsztyńskiego CBŚ "zostali przez niego wykorzystani".

Szczerbak dodał także, że były szef łódzkiej policji mógł też "wyciągać" informacje od innych policjantów. KGP zapewnia, że będzie do końca wyjaśniać motywy, jakimi kierował się m.in. Tkaczyk. Sprawa ta będzie też tematem dzisiejszego spotkania komendantów wojewódzkich w KGP. "Kazałem przyjść panu Tkaczykowi i wytłumaczyć się kolegom, dlaczego to zrobił. Nie wiem, czy przyjdzie" - powiedział Szczerbak.