Niech telewizje publiczne się wytłumaczą

Komisja Europejska zażądała wyjaśnień w sprawie finansowania telewizji publicznej w Niemczech, Irlandii i Holandii

Bruksela otwarcie przyznaje, że jej żądanie zostało sprowokowane przez liczne skargi, jakie napływają od prywatnych nadawców telewizyjnych z tych trzech państw. Prywatne stacje twierdzą, że władze niemieckie, irlandzkie i holenderskie przekazują publicznym telewizjom taką pomoc publiczną, która wykracza poza dopuszczalne ramy.

Urzędnicy Komisji przestudiowali skargi i stwierdzili, że coś może być na rzeczy. - Wstępna ocena Komisji jest taka, że obecny system finansowania [nadawców - red.] w tych państwach nie jest zgodny z zasadą nieudzielania dotacji zakłócających konkurencję - stwierdza czwartkowy komunikat KE. Brukselę zaniepokoiło to, że w Holandii, Niemczech i w Irlandii nie ma klarownego rozdziału między działalnością komercyjną publicznych nadawców i misyjną, która jest dotowana. W przypadku Holandii doszły podejrzenia, że publiczny nadawca w sposób szkodliwy dla konkurentów wykorzystuje środki, jaki otrzymuje od państwa na prowadzenie serwisów internetowych.

W przeszłości Komisja formułowała podobne zarzuty pod adresem Francji, Włoch, Hiszpanii i Portugalii. Państwa te zmieniły zasady finansowania publicznych nadawców.