Tanieje ropa naftowa

Ceny ropy najniższe od początku roku. Nastroje na rynku poprawiły informacje, że OPEC nie planuje na razie zmniejszyć wydobycia.

W ciągu kilku godzin baryłka ropy Brent spod dna Morza Północnego spadła do poziomu niewiele ponad 42 dol. Później nieco wzrosła, ale i tak pozostała na poziomie najniższym od ponad miesiąca.

Do spadku cen doszło też w Nowym Jorku. Za 159 litrów arabskiej ropy płacono tam nieco ponad 44,5 dol.

Analitycy najniższe w tym roku ceny tłumaczą sygnałami z OPEC. Politycy z kartelu przyznali, że do połowy marca Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej wstrzyma się z redukcją wydobycia.

- Na razie utrzymamy produkcję, bo nie widzimy powodów do zmniejszenia podaży - powiedział we wtorek minister Ali al-Naimi z Arabii Saudyjskiej.

Do ewentualnych cięć może dojść dopiero podczas marcowego spotkania.

- To dobra informacja, bo oznacza stabilizację rynku. W ostatnich tygodniach mieliśmy huśtawkę nastrojów. Ropa to drożała, to taniała - skomentował doniesienia z OPEC Tony Dole, analityk z NYMEX. Według niego jedynym zagrożeniem dla rynku mogą być informacje o stanie zapasów ropy w USA i ewentualna przedłużająca się zima.