Mąż Aleksandry Jakubowskiej zatrzymany przez CBŚ

CBŚ zatrzymało w poniedziałek dyrektor opolskiego PZU Stanisławę Ch., która miała finansować kampanie posłanki SLD Aleksandry Jakubowskiej. Zatrzymany został też mąż posłanki i pięć innych osób

Prokuratura odmawia komentarzy. Dziś zdecyduje, czy wystąpi o areszt. Wiadomo tylko, że zatrzymania są związane ze śledztwem prowadzonym przez opolski oddział CBŚ i tutejszą prokuraturę okręgową. - Wśród nich jest Maciej J. - potwierdził Zbigniew Matwiej, oficer prasowy CBŚ. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mąż posłanki, zatrzymany w podwarszawskiej Podkowie Leśnej, ma zarzut płatnej protekcji. Wczoraj CBŚ przeszukało dom Jakubowskich.

W ub. tygodniu "Gazeta" ujawniła, że b. szefowa Estrady Opolskiej Violetta L. zeznała, że fałszowała faktury m.in. dla Stanisławy Ch., obecnie dyrektor opolskiego PZU (wcześniej szefowała firmie ubezpieczeniowej Heros w Opolu). - Ch. mówiła mi, że potrzebuje pieniędzy dla Oli. Że musi jej pomagać w prowadzeniu biura i kampaniach, bo ta pomogła jej córce i zięciowi w znalezieniu pracy. Zresztą to dzięki Jakubowskiej Ch. została szefową PZU - zeznała Violetta L.

Szefowa Estrady zawyżała więc faktury na organizowane dla Herosa - i później dla PZU - imprezy kulturalne albo wypisywała do faktur jakieś fikcyjne imprezy. Według świadków w ten sposób z Herosa, a potem z PZU miało wypłynąć co najmniej kilkaset tysięcy złotych.

Jakubowska wszystkiemu zaprzeczyła. Oświadczyła, że ujawnienie zeznań Violetty L. to atak na nią po tym, jak wróciła do polityki.

Według naszych informacji prokuratura rozpracowuje także powiązania pomiędzy opolskim PZU, elektrownią Opole a Jakubowską.

Zeznający w prokuraturze były SLD-owski wiceprezydent Opola Piotr Kumiec powiedział m.in.: - Przy opolskim PZU karty rozdaje Jakubowska. Ubezpieczyła się tam elektrownia Opole, która mocno wspierała jej kampanię.

Z kolei była marszałek województwa Ewa Olszewska zeznała, że elektrownia dawała pieniądze na SLD, a będący do niedawna jej szefem Henryk Szendera jest człowiekiem Jakubowskiej.

Opowiedziała też o zależności: tam, gdzie szefuje znajoma Jakubowskiej Janina Ch. (najpierw Heros, potem PZU), ubezpiecza się elektrownia Opole.

Z dwóch niezależnych i wiarygodnych źródeł dowiedzieliśmy się, że w tym roku elektrownia ubezpieczyła się m.in. w PZU za pośrednictwem firmy brokerskiej, choć wcześniej takiego pośrednika nie potrzebowała. - Elektrownia powinna zrobić otwarty przetarg, a nie wynajmować prywatnego pośrednika, na dodatek powiązanego z Jakubowskimi - zauważa nasz informator. Według niego pośrednik zarobił ponad dwa miliony złotych za ubezpieczenie Elektrowni na trzy lata. Nieoficjalnie wiemy, że prokuratura bada ten układ.

Telefony Jakubowskiej i Szendery pozostawały wczoraj głuche. Wiemy, że po naszym ubiegłotygodniowym tekście o zeznaniach obciążających Jakubowską posłanka telefonowała do opolskiej prokuratury.