Ustawa antylichwiarska obejmie także "chwilówki"

Kredyty poniżej 500 zł także będą podlegały ustawie antylichwiarskiej - ogłosiła sejmowa podkomisja. Potwierdziła też wcześniejsze informacje "Gazety", że ustawa została złagodzona

Na wczorajszej konferencji prasowej posłanka SLD Aldona Michalak, przewodnicząca podkomisji ds. ustaw antylichwiarskich, poinformowała o przekazaniu sprawozdania z jej prac do Komisji Finansów Publicznych. Po zatwierdzeniu ustawy przez komisję będzie mógł ją przegłosować cały Sejm. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami posłowie w ostatecznej wersji projektu zrezygnowali z drakońskiego ograniczenia ceny kredytu opartego na odsetkach ustawowych. Zgodnie z nim lichwą byłby każdy kredyt o rocznym oprocentowaniu powyżej 16 proc. W zamian wprowadzili limit czterokrotności tzw. stopy kredytu lombardowego, ustalanej przez Narodowy Bank Polski (obecnie wynosi ona 8 proc.). To oznacza, że teraz lichwa zaczyna się od ok. 32 proc. rocznego oprocentowania.

Posłowie rozciągnęli także działanie ustawy na bardzo małe pożyczki. Półtora miesiąca temu "Gazeta" ujawniła, że w projekcie istnieje zapis, iż ograniczenia w narzucaniu odsetek mają dotyczyć tylko kredytów o wartości powyżej 500 zł. Pisaliśmy też, że jest to furtka dla spółdzielczych SKOK-ów, które od lat promują tzw. chwilówki, czyli pożyczki w kwocie poniżej 500 zł zaciągane na bardzo krótki termin (od tygodnia do miesiąca) na przynajmniej kilkadziesiąt procent w skali roku. Wczoraj posłanka Michalak ogłosiła, że podkomisja proponuje, by objąć przepisami ustawy także najniższe pożyczki.

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, uważa, że nowa wersja przepisów antylichwiarskich wcale nie jest lepsza od poprzedniej. Podkreśla, że np. w Niemczech czy we Francji granicę lichwy ustala się na bazie kilkukrotności średniej rynkowej stopy kredytu, wyliczanej przez bank centralny. Według szefa ZBP stawki kredytu lombardowego, którą posługują się posłowie, nie można utożsamiać z rynkową ceną kredytu. Pietraszkiewicz zwraca też uwagę. że w krajach, w których są ustawy antylichwiarskie, dla różnych grup kredytów obowiązują różne limity.