Kłopoty i sukcesy Domu Wydawniczego "Życie"

Wydawca "Życia" zapowiada rewelacyjne wyniki sprzedaży. Na razie walczy ze swoim byłym kontrahentem, który domaga się ogłoszenia upadłości Domu Wydawniczego "Życie"

- Mamy 40-proc. wzrost sprzedaży. W poniedziałek oficjalnie podamy dane. Jest bardzo dobrze - powiedział wczoraj w sądzie upadłościowym Marcin Donimirski, prezes Domu Wydawniczego "Życie". Do sądu przyszedł w związku ze sprawą o upadłość wydawnictwa.

Wniosek złożyła spółka Phoenix Media, która zgodnie z zapowiedziami wydawcy miała prowadzić w styczniu 2004 r. kampanię promocyjną dziennika i zbierała reklamy. Phoenix Media uważa, że wydawca jest jej winny ok. 1,6 mln zł. Oprócz wniosku o upadłość pozwał także "Życie" do sądu gospodarczego.

Kłopot w tym, że - jak mówiła podczas wczorajszej rozprawy upadłościowej mec. Agnieszka Maj reprezentująca Phoenix Media - umowę na kampanię reklamową zawarto... ustnie.

- Dziennik był reklamowany na taksówkach, autobusach, w radio. Kampania została wykonana, a dłużnik nie miał zastrzeżeń - tłumaczyła pełnomocnik wierzyciela. Jej zdaniem "Życie" jest w stanie "upadłości bilansowej", na koniec września miało ponad 6,5 mln zł długów.

Prezes DW Życie Marcin Donimirski kwestionuje należność i zapewnia o dobrej kondycji finansowej firmy. Wyjaśnia, że od kiedy w czerwcu przyszedł do pracy w spółce, nie natknął się na żadne ślady umowy z Phoenix Media. Stwierdził, że nie wie, czy w styczniu przedsiębiorstwo to prowadziło jakieś działania na rzecz DW Życie. - Widziałem tylko kilka billboardów - powiedział.

Na razie sąd odroczył rozprawę.

Dziennik "Życie" reaktywowała w styczniu brytyjska spółka AIB Investments. W maju 80 proc. udziałów w niej przejął inwestor amerykański. W ubiegłym tygodniu PAP podała, że amerykanie podpisali umowę z firmą Fon, która ma przejąć założoną przez nich spółkę Życie Publishing. Nie podano jednak, czym ma się zajmować ta firma.

Ponieważ dziennik nie jest zarejestrowany w Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, jego sprzedaż nie jest monitorowana.

Jak dowiedzieliśmy się ostatnio, DW Życie zapłacił zaległe wynagrodzenia pracownikom.