Co dalej z gazociągiem jamalskim?

Wciąż nie wiadomo, czy Polskę przetnie druga nitka gazociągu jamalskiego. Na razie rada nadzorcza EuRoPol Gazu, który jest właścicielem polskiej części gazociągu, zajmowała się ukończeniem pierwszej nitki oraz gigantycznej siedziby firmy.

Według komunikatu Gazpromu w tym tygodniu w Warszawie na posiedzeniu rady nadzorczej EuRoPol Gazu zajmowano się stanem budowy trzech nowych tłoczni na pierwszej nitce gazociągu jamalskiego. Mają one powstać do końca 2005 r., zwiększając przepustowość gazociągu z około 22 mld m sześc. gazu rocznie (jak podaje Gazprom) do 34 mld m sześc. (według Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa). Gazprom i PGNiG mają po 48 proc. akcji EuRoPol Gazu.

Według Gazpromu ustalono też, że w pierwszym kwartale 2005 r. zarząd EuRoPol Gazu ma przedstawić materiały pozwalające podjąć decyzję inwestycyjną w sprawie warszawskiego biurowca polsko-rosyjskiej spółki. Chodzi o zaprojektowany z bizantyjskim rozmachem budynek (sześć pięter nad ziemią, dwa piętra pod ziemią, 35 tys. m kw. pow. użytkowej), którego budowa została wstrzymana pod koniec 2000 r. Dwa lata temu rada nadzorcza EuRoPol Gazu zdecydowała, że budowa biurowca będzie kontynuowana, ale budynek nie został ukończony.

Komunikat Gazpromu milczy o kluczowej sprawie budowy drugiej nitki gazociągu jamalskiego przez Polskę. W 1995 r. Gazprom zobowiązał się wybudować tę rurę do 2001 r., ale tego nie zrobił. Rosjanie zaczęli za to mówić o budowie konkurencyjnego gazociągu przez Bałtyk, wprost z Rosji do Niemiec. W 2003 r. w kolejnym porozumieniu rządów Polski i Rosji o gazie Gazprom został zwolniony z zobowiązania do budowy drugiej nitki; sprawa tej inwestycji miała być jednak "zaktualizowana" w czwartym kwartale 2004 r.

Rzecznik PGNiG Małgorzata Przybylska poinformowała nas, że sprawa nie była omawiana na posiedzeniu rady nadzorczej EuRoPol Gazu, ale odbyły się konsultacje PGNiG i Gazpromu na ten temat. Ich wyniku Przybylska nie podała, stwierdzając, że wszelkie decyzje firm w tej sprawie mogą zostać podjęte po konsultacjach międzyrządowych, które przewidziane są do końca tego roku.