Marsz Równości w Poznaniu. PiS boi się gejów

Radni PiS nie chcą w Poznaniu Marszu Równości, bo ?może chodzić o promowanie pedofilii, zoofilii i nekrofilii?

Stowarzyszenia walczące o prawa kobiet, np. Konsola i homoseksualistów, np. Lambda oraz partie Nowa Lewica i Zieloni 2004 zapowiadają: "Chcemy wspólnie zastanowić się nad problemami mniejszości i jak przeciwdziałać dyskryminacji ze względu na płeć, orientację seksualną, niepełnosprawność itp."

- Zwrot o orientacji seksualnej sugeruje, że może chodzić także o promowanie takich skłonności, jak pedofilia, zoofilia czy nekrofilia - przekonywał w niedzielę na konferencji prasowej Jacek Tomczak, szef klubu radnych PiS.

- Jeszcze kilkanaście lat temu zachowania homoseksualne określano jako dewiację. Nie wiemy, jak pójdzie ewolucja poglądów i czy za chwilę pedofilia, nekrofilia i zoofilia też nie będą tylko orientacjami - dodaje Przemysław Alexandrowicz, przewodniczący rady miasta z PiS.

Radni PiS chcą, by prezydent Ryszard Grobelny cofnął ledwo wydaną zgodę na Marsz Równości. A jeśli tego nie zrobi, będą apelować do wojewody, by to on uchylił prezydencką decyzję. Gdyby nic nie wskórali, być może zorganizują kontrdemonstrację.

- Jesteśmy zszokowani - mówi Izabela Kowalczyk z komitetu organizacyjnego Marszu Równości. - Mamy w Polsce milczącą zgodę większości, by mniejszości nie pokazywały się publicznie.