Będą pieniądze na przeszczepy

Za wszystkie wykonane w tym roku operacje przeszczepiania narządów Ministerstwo Zdrowia na pewno zapłaci - zapewnił w czwartek minister Marek Balicki.

Chciał uspokoić pacjentów i szpitale, bo formalnie nie może zawrzeć kontraktów na zwiększoną liczbę przeszczepów. Dodatkowe pieniądze mają pochodzić z rezerwy celowej na specjalizacje lekarskie i niektóre programy polityki zdrowotnej (pieniędzy zaplanowanych na ten rok nie dało się wydać choćby z powodu nieustannych zmian na stanowisku ministra zdrowia). W przyszłym roku na procedury wysokospecjalistyczne budżet państwa przeznaczył o 13 proc. mniej pieniędzy niż w tym roku. Po to, by nie spadła liczba przeszczepów, minister będzie płacił z budżetu tylko za transplantacje. Towarzyszącymi im kosztami leczenia resort zdrowia obarczył NFZ. Oznacza to, że w przyszłym roku nie tylko rośnie wysokość płaconych przez nas składek zdrowotnych, a także liczba procedur medycznych z tych składek płaconych.