Pluskwa w śląskim SLD

W gabinecie szefa śląskiego SLD w Katowicach znaleziono podsłuch. Ktoś podsłuchiwał jego rozmowy z parlamentarzystami, bo właśnie tu SLD-owscy posłowie i senatorowie prowadzą narady. Niewielkie urządzenie podsłuchowe znajdowało się za obrazem w pokoju, który najczęściej zajmuje poseł Zbyszek Zaborowski. Pluskwa wygląda na profesjonalną, ma własne zasilanie. Jeden z działaczy lewicy powiedział nam, że znaleziono ją kilka dni temu w czasie rutynowej kontroli antypodsłuchowej. W poniedziałek SLD powiadomił o sprawie prokuraturę, premiera i marszałka Sejmu.