Balicki jako minister

Sejm będzie głosował nad wotum nieufności dla ministra zdrowia

Przeciwnicy Balickiego zarzucają mu , że nie robi nic, by oddłużyć służbę zdrowia, chce za to sprywatyzować szpitale, "wyprzedać ich majątek, zmieniając w spółki prawa handlowego". Ponadto oskarżają ministra o sprzyjanie importowi leków, i wykorzystanie swojej działalność do celów prywatnych.

Marek Balicki ponownie objął urząd ministra zdrowia w połowie lipca tego roku. Zastąpił na tym stanowisku Mariana Czakańskiego, który podał się nagle do dymisji podczas sejmowych prac nad ustawą zdrowotną Była to szósta zmiana na stanowisku ministra zdrowia w obecnej kadencji parlamentu.

Balicki jest obecnie jedynym ministrem w rządzie Marka Belki, który wywodzi się z Socjaldemokracji Polskiej (SdPl). Obejmując stanowisko ministra zdrowia, zawiesił swój udział w Krajowej Komisji Koordynacyjnej, czyli najwyższym organie wykonawczym SdPl, oraz złożył rezygnację z funkcji szefa senackiego klubu Socjaldemokracji. Za czasów ministra Balickiego zakończyły się w Sejmie prace nad ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zdaniem ministra, wejście w życie tej ustawy na początku października było pierwszym etapem naprawy systemu ochrony zdrowia.

Na początku września Balicki, zaniepokojony niektórymi decyzjami w Narodowym Funduszu Zdrowia, złożył wniosek do premiera Marka Belki o odwołanie ze stanowiska jego ówczesnego szefa Lesława Abramowicza. Jedną z decyzji, którą źle ocenił nowy minister, było nieuchwalenie w terminie przez Radę NFZ planu finansowego na 2005 rok. W tej sytuacji plan ten przygotował minister zdrowia w porozumieniu z resortem finansów. Po raz pierwszy w tym roku plan finansowy minister zdrowia poddał konsultacjom społecznym. Nowym szefem NFZ został były wiceminister finansów i były wicewojewoda krakowski Jerzy Miller. Dla Balickiego najbardziej liczyło się, że oprócz kwalifikacji ekonomicznych i umiejętności zarządzania nowego prezesa jego wybór - według Balickiego - nie był wyborem politycznym.

Obecnie minister zdrowia musi się porozumieć z resortami finansów i gospodarki w sprawie autopoprawki do ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Balicki zapowiedział, że nie zgodzi się, aby wszystkie publiczne szpitale musiały przekształcić się w spółki kapitałowe, by mogły skorzystać z pożyczek z budżetu państwa na spłatę zobowiązań wobec pracowników z tytułu tzw. ustawy 203. Odmienne stanowisko mają resorty finansów i gospodarki.