Huragany pustoszą kasy ubezpieczycieli

Wysokość odszkodowań po ostatniej fali huraganów może sięgnąć nawet 22 mld dol., czyli najwięcej w historii - ostrzegają analitycy

Cztery huragany - Charley, Frances, Ivan i Jeanne - siały spustoszenie od połowy sierpnia. Jak szacuje amerykański instytut ds. ubezpieczeń (Insurance Information Institute), firmy będą musiały wypłacić ok. 21,7 mld dol. z tytułu odszkodowań. Jeśli tak, zostanie pobity rekord sprzed 12 lat, kiedy huragan Andrew uderzył we Florydę, a straty ubezpieczycieli wyceniono na 20 mld.

Jednak zdaniem analityków branży nie grozi scenariusz z 1992 r., gdy Andrew doprowadził do upadku 12 amerykańskich ubezpieczycieli. Po tej katastrofie w USA sukcesywnie odkładano pieniądze na specjalne fundusze, które odciążą firmy ubezpieczeniowe w wypłacaniu odszkodowań.

Najkosztowniejsze klęski żywiołowe

dane w mld dol., według wartości dolara w 2003 roku

1992, huragan Andrew (USA, Bahama) - 20,9

1994, trzesięnie ziemi w Northridge (USA) - 17,3

1991, tajfun Mireille (Japonia) - 7,6

1990, sztorm Daria (Francja, Wlk. Brytania) - 6,4

źródło: Swiss Re