Znany adwokat pedofilem?

Znany łódzki adwokat, kandydat do europarlamentu i pedagog, podejrzany o pedofilię. Wraz z dwoma kolegami miał wykorzystywać seksualnie 14-letniego chłopca.

Policję zawiadomiła matka nastolatka. Jak ustalili policjanci, znany łódzki adwokat 59-letni Edward D. oraz jego kolega - przedsiębiorca Józef D. (58 lat), poznali chłopca w ubiegłym roku w jednej z kawiarenek internetowych. - Kusili go możliwością zarobienia pieniędzy. Najpierw zatrudniali przy drobnych pracach domowych, później zaproponowali mu kontakty homoseksualne za pieniądze - opowiada nadkomisarz Mirosław Micor, rzecznik łódzkiej policji. Mężczyźni dawali chłopcu na drobne wydatki od 10 do 60 zł.

Adwokatowi postawiono zarzut jednorazowego seksualnego wykorzystania 14-latka. Józef D. miał współżyć z tym samym chłopcem od półtora roku. Podczas przesłuchania przyznał się do wykorzystywania dziecka. Obaj zatrzymani trafili do aresztu.

Edward D. to znany łódzki adwokat specjalizujący się w sprawach gospodarczych. Startował w wyborach do europarlamentu. Był krajowym pełnomocnikiem komitetu Konfederacja Ruch Obrony Bezrobotnych, otwierał jego łódzką listę. Jak wynika z jego materiałów wyborczych, był też pedagogiem. Miał prowadzić zajęcia w jednym z łódzkich liceów. Policja nie potwierdza tej informacji.

Trzecim podejrzanym w tej sprawie będzie 36-letni kolega aresztowanych, obywatel Niemiec Markus L. Został zatrzymany miesiąc temu pod zarzutem pedofilii w Warszawie. Jak wynika z ustaleń policji, Marcus L. podczas wizyt w Łodzi także współżył z 14-latkiem. Micor: - Sprawdzamy, czy podejrzani wykorzystywali jeszcze inne dzieci i czy współdziałali z innymi osobami.