Rada podniosła stopy

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się w środę na pierwszą od prawie czterech lat podwyżkę stóp procentowych. Podwyżka jest większa od oczekiwań analityków

Od 1 lipca główna stopa rynkowa rośnie do 5,75 procent z 5,25 procent, stopa redyskontowa weksli wzrośnie do 6,25 procent z 5,75 procent, lombardowa do 7,25 procent z 6,75 procent, a stopa oprocentowania lokaty terminowej do 4,25 procent z 3,75 procent.

Nastawienie w polityce monetarnej pozostało restrykcyjne.

Analitycy są zdania, że Rada zdecydowała się na głębszy od oczekiwanego ruch, by ograniczyć oczekiwania inflacyjne i zdusić presję ze strony podażowej. Okazało się bowiem, że w maju inflacja wzrosła do 3,4 procent, czyli blisko górnej granicy celu RPP

na poziomie 1,5-3,5 procent. Ostro wzrosły też w pierwszych dniach czerwca ceny żywności.

- To świetne posunięcie. Być może nie wszyscy się go spodziewali, ale to właśnie trzeba było zrobić, by pokazać, że bank pozostaje czujny i wiarygodny w swojej walce z inflacją - uważa Michał Dybuła, analityk banku BNP Paribas.

- Wydaje mi się, że to prewencyjny krok, który ma utrzymać w ryzach inflację, tak by nie wpływała na przykład na żądania płacowe - powiedział Marcin Mróz z Societe Generale.

Od chwili ogłoszenia decyzji Rady złoty zyskał wobec euro prawie 0,6 procent - o godzinie 12.37 euro wyceniano rynku międzybankowym na 4,5349 złotego. Wobec dolara zwyżka

była jeszcze większa - niemal 0,7 procent do 3,7390 złotego.

- To typowo książkowa reakcja - złoty zyskał, ponieważ wyższe stopy oznaczają wzrost atrakcyjności polskiego długu. Rentowności też wzrosły i sądzę, że wzrost ten już się zakończył. Widać, że rynek spodziewa się teraz iż Rada poczeka z kolejną podwyżką, chyba,

że coś przeciwnego wynikać będzie z komunikatu - powiedział Tomasz Zdyb z Pekao SA.