Bonda oskarżony o przywłaszczenie zboża

Ryszard Bonda, najbogatszy polski poseł, niegdyś zaufany człowiek Leppera, odpowie przed sądem za przywłaszczenie 27 tys. ton zboża wartego ponad 11 mln zł oraz wyłudzenie państwowych dotacji.

Szczecińska prokuratura okręgowa skierowała we wtorek do sądu akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi Bondzie i jego synowi Łukaszowi. Posłowi zarzuca się, że między styczniem a czerwcem 2003 r. ukradł 13 tys. ton pszenicy i żyta z państwowych rezerw i 14 tys. ton zbóż należących do prywatnych przedsiębiorców. Dodatkowy zarzut - wyłudzenie blisko 50 tys. zł państwowych dopłat do skupu zbóż. Jego syn 21-letni Łukasz B. odpowie za zagarnięcie 3,8 tys. ton zboża wartego 1,7 mln zł.

Aferę zbożową ujawniła "Gazeta" w maju 2003 r. Pisaliśmy, że Bonda, który na podstawie umów z Agencją Rynku Rolnego miał przechowywać w swoich elewatorach zboże z państwowych rezerw, spekuluje nim, korzystając ze wzrostu cen na przednówku. Kontrole zarządzone przez premiera wykazały, że magazyny Bondy w Nowogardzie, Chojnie i Potulińcu są puste. Wtedy sprawą zajęła się prokuratura.

Obecnie prokuratury w Gryficach i Szczecinie prowadzą kolejne śledztwa związane z interesami Bondy. - Chodzi m.in. o zagarnięcie maszyn rolniczych o wartości 1,5 mln zł - mówi prok. Anna Gawłowska-Rynkiewicz ze szczecińskiej prokuratury okręgowej.

Ryszard Bonda - zachodniopomorski potentat rolny, który według oświadczenia majątkowego jest najbogatszym polskim posłem, wszedł do Sejmu z listy Samoobrony. Pomógł mu w tym Andrzej Lepper, który wstawił go na pierwsze miejsce listy w Legnicy, nie uzgadniając tego z lokalnymi działaczami. Lepper w 2002 r. promował pierwszą w Polsce zawodową drużynę kolarską kobiet, której sponsorem był syn Bondy. Milioner odszedł z klubu Samoobrony, kiedy w czerwcu 2002 r. ujawniliśmy, że prowadzi interesy ze Stanisławem P., bohaterem wielkich afer gospodarczych w PRL i III RP. Teraz jest posłem niezależnym.