Koniec imperium Madonny

Po batalii sądowej gwiazda muzyki pop Madonna postanowiła sprzedać swoją wytwórnię płytową Maverick koncernowi Warner Music.

Warner miał już wcześniej 40 proc. udziałów w Maverick i od dłuższego czasu oskarżał firmę Madonny o złą politykę wydawniczą i nieudolne zarządzanie. W ciągu ostatnich pięciu lat miało to doprowadzić do strat w wysokości ponad 60 mln dolarów. Na tej podstawie płytowy gigant chciał przejąć Maverick jako odszkodowanie za poniesione koszta.

W rewanżu Madonna i inni współwłaściciele Maverick postanowili w marcu tego roku podać do sądu Warnera. Oskarżyli koncern o działania na szkodę firmy. Ostatecznie strony doszły do porozumienia. Zamiast czekać na wyrok sądowy wokalistka postanowiła sprzedać swoje udziały w wytwórni.

Co ciekawe, Madonna jako artystka pozostanie związana kontraktem płytowym z Warnerem. Na razie nie wiadomo, co będzie z innymi wykonawcami nagrywającymi do tej pory dla Maverick. Są wśród nich między innymi Alanis Morissette, nu metalowa formacja Deftones i gwiazda muzyki tanecznej Prodigy.