NoS/BBDO: nikt nie zastąpi Sorówki i Nowakowskiego

Agencja reklamowa NoS/BBDO, którą opuścili dyrektorzy kreatywni, nie zastąpiła ich nowymi pracownikami. Dlatego zmieniła strukturę działu kreacji

Obsypywany nagrodami na konkursach branżowych tandem Michał Sorówka - Paweł Nowakowski zapowiedział swoje odejście na początku marca. Ich rozstanie się z agencją wzbudziło w branży sensację. Po raz pierwszy od dłuższego czasu na stanowisku szefa działu kreacji renomowanej międzynarodowej agencji reklamowej - obsługującej m.in. takich klientów, jak TP SA, PepsiCo., DaimlerChrysler czy Wrigley - nastąpił wakat. Mógł on spędzać sen z powiek szefom konkurencyjnych firm, ale agencja nieoczekiwanie postanowiła nie zatrudniać nikogo na stanowiska Sorówki i Nowakowskiego. Obowiązki dyrektora kreatywnego zostały podzielone pomiędzy menedżerów, którzy zarządzali do tej pory osobnymi zespołami w dziale kreacji tej agencji. Są to Magdalena Beyer oraz Wacław Szymiczek mający na koncie takie nagrody, jak Golden Drum czy Kreatura. "Klienci agencji zostają pod bezpośrednią opieką dotychczasowych zespołów kreatywnych" - czytamy w komunikacie prasowym NoS/BBDO.