Będzie wspólny Marsz Niepodległości 11 listopada. Rząd dogadał się z narodowcami

Jest porozumienie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości ze stroną rządową w sprawie wspólnego Marszu na setną rocznicę odzyskania niepodległości. Informację potwierdza Ministerstwo Obrony Narodowej.

"Strona rządowa i Stowarzyszenie "Marsz Niepodległości” porozumiały się, by godnie świętować Dzień Niepodległości! Skończyło się spotkanie w KPRM. Wygrała Polska. 11 listopada odbędzie się wielki, wspólnotowy marsz, który uczci setną rocznicę odzyskania Niepodległości!"- poinformował na Twitterze szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

O porozumieniu w sprawie wspólnej imprezy napisał też na Twitterze Robert Bąkiewicz, prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

"Spotykamy się o godz. 14.00 na Rondzie Dmowskiego. O godz. 15.00 po przemówieniu Andrzeja Dudy wymarsz w stronę Stadionu Narodowego" - głosi komunikat.

Informację potwierdza MON

11 listopada br. (niedziela) o godz. 15.00 rozpocznie się wspólny Biało-Czerwony Marsz pod hasłem „Dla Ciebie Polsko”, organizowany pod patronatem narodowym Prezydenta RP Andrzeja Dudy z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. "Zapraszamy wszystkich, by wspólnie i uroczyście oddać hołd naszym przodkom, patriotom, żołnierzom, którzy poświęcili życie, by Polska była Niepodległa" - czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie resortu.

O porozumieniu napisał także wiceprezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości, członek Zarządu Głównego Ruchu Narodowego, Witold Tumanowicz: "Wyjątkowa świąteczna formuła świętowania stulecia niepodległości wymaga byśmy powstrzymali spory polityczne przynajmniej do 12 listopada. Spotykamy się o 14 na rondzie Dmowskiego! Idziemy we wspólnym Marszu kierowanym wspólnie przez Straż Marszu i Żandarmerię. #BógHonorOjczyzna".

Początkowo marsz rządowy miał ruszyć o 15 z Ronda Dmowskiego. Marsz organizowany przez narodowców zaplanowany był godzinę wcześniej. Trwały jednak negocjacje między organizatorami obu imprez.

Prezydent Warszawy zakazała Marszu  Niepodległości  

W środę prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała organizacji Marszu Prezydent wymieniła kilka powodów, dla których wydała zakaz, to m.in. policjanci na zwolnieniach L4, bezpieczeństwo mieszkańców stolicy, a także fakt, że przez rok nie sporządzono aktu oskarżenia wobec uczestników zeszłorocznego Marszu Niepodległości, którzy nieśli rasistowskie hasa i nawoływali do przemocy.

Po tej decyzji Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki ustalili, że 11 listopada w Warszawie zostanie zorganizowany "wspólny biało-czerwony marsz".