15-latce przedstawiono cztery zarzuty dotyczące oszukiwania seniorek. Wyłudzono ok. 140 tys. zł

Policjanci z Dolnego Śląska badają sprawę wyłudzeń pieniędzy od seniorek. Ofiary oszustów stosujących metody "na wnuczka" i "na policjanta" miały stracić ponad 140 tysięcy złotych. Funkcjonariusze przekazali, że w przestępczym procederze czynny udział miała brać 15-letnia dziewczyna. Nastolatka usłyszała cztery zarzuty.

Policjanci prowadzą czynnością w związku z wyłudzeniami, których ofiarą padły seniorki z województwa dolnośląskiego - mieszkanki Wałbrzycha oraz 89-latka z Kłodzka. Według funkcjonariuszy kobiety oddały oszustom łącznie ponad 140 tys. złotych, a w grupie osób, które miały dopuścić się tych przestępstw, jest 15-letnia dziewczyna.

Zobacz wideo Polacy tracą tysiące złotych przez oszustów. Co to jest phishing i jak się przed nim bronić? [TOPtech]

Wyłudzenia pieniędzy od seniorek w Wałbrzychu. Policja: 15-latka odgrywała rolę tzw. odbieraka

Z komunikatu opublikowanego na policyjnej stronie wynika, że sprawa dotyczy trzech wyłudzeń, do których miało dojść na terenie Wałbrzycha między 22 a 25 maja bieżącego roku. Policjanci przekazali, że w tym okresie oszuści otrzymali od seniorek ponad 100 tysięcy złotych, mówiąc im, że pieniądze należące do kobiet są zagrożone i muszą zostać w trybie pilnym zabezpieczone przez organy ścigania. W ten sposób, nazywany metodą "na policjanta", oszukiwano zdaniem funkcjonariuszy kobiety w wieku od 69 do 86 lat.

Z ustaleń policjantów wynika, że rolę tzw. odbieraka, czyli osoby, której oszukane seniorki przekazywały pieniądze, odgrywała 15-letnia mieszkanka Wałbrzycha. Nastolatka została zatrzymana przez śledczych 7 czerwca, gdy przebywała w jednym z mieszkań przy ul. Pocztowej w swoim mieście.

Nastolatka z Wałbrzycha miała wyłudzić 40 tysięcy złotych od 89-latki metodą "na wnuczkę"

Według funkcjonariuszy wyłudzenia z Wałbrzycha to niejedyne nielegalne działania, w jakie miała być zaangażowana 15-latka. Dziewczyna miała także oszukać 89-letnią mieszkankę Kłodzka. Policjanci przekazali, że w tym przypadku zastosowano inną metodę. Poinformowano, że seniorka przekazała dziewczynie ponad 40 tysięcy złotych na kaucję za rzekome spowodowanie przez wnuczkę 89-latki śmiertelnego wypadku na terenie Niemiec.

15-latce przedstawiono już cztery zarzuty. O jej dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny. Policjanci podkreślili jednocześnie, że sprawa wyłudzeń pieniędzy od seniorów "ma charakter rozwojowy", dlatego "niewykluczone są kolejne zatrzymania osób biorących udział w tym procederze".

Więcej o: