"Złapał mnie i próbował wciągnąć w stronę parku". Rafał trafił do aresztu, ofiar jest więcej

Kobieta padła ofiarą napaści na tle seksualnym w centrum Warszawy. "Złapał mnie na poziomie peronu i próbował wciągnąć w stronę parku" - relacjonuje pokrzywdzona. Policja szybko zlokalizowała podejrzanego sprawcę - był im już znany z wcześniej popełnianych przestępstw. Rafał B. trafił do aresztu.

Do zdarzenia doszło około północy z piątku na sobotę (27 maja) na terenie przystanku osobowego PKP Warszawa Powiśle. Mężczyzna zaatakował kobietę. "Złapał mnie na poziomie peronu i próbował wciągnąć w stronę parku" - napisała w mediach społecznościowych pokrzywdzona. 

Zobacz wideo Nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie z wózkiem. O krok od tragedii

Warszawa. "Skończyło się na poranionych palcach i naderwanych paznokciach"

"Naprawdę niewiele brakowało. Trzymałam się poręczy i ściany i krzyczałam najgłośniej, jak tylko mogłam. Złapał mnie na poziomie peronu i próbował wciągnąć w stronę parku" - napisała. Spłoszyli go ludzie, i w końcu mnie puścił. Są tam kamery, więc na pewno wizerunek faceta na którejś się znajdzie" - cytuje treść wpisu kobiety portal warszawawpigulce.pl. "Skończyło się na poranionych palcach i naderwanych paznokciach. Uważajcie, to miejsce 40 lat temu słynęło z napaści i zboczeńców i jak widać, dziś też potrafi być niebezpiecznie" - zaapelowała kobieta. 

Sprawca został zatrzymany. Rafał B. już wcześniej był notowany

W poniedziałek (29 maja) pokrzywdzona złożyła oficjalne zawiadomienie na policję. Moment napaści zarejestrowały kamery monitoringu. Dzięki temu funkcjonariusze znali wizerunek sprawcy i tego samego dnia został on zatrzymany. Według ich ustaleń kobietę miał zaatakować 38-letni Rafał B. - Był on już wcześniej notowany za inną czynność seksualną - przekazał TVN24 rzecznik Komendanta Stołecznego Policji Sylwester Marczak.

Mężczyzna trafił do aresztu. Ofiar jest więcej

Policjanci wszczęli dochodzenie. - Śledztwo dotyczy czynu z artykułu 197 paragraf 2. (chodzi o doprowadzenie do innej czynności seksualnej - red.) - powiedział prok. Szymon Banna z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - Obecnie postawiono podejrzanemu Rafałowi B. zarzuty dokonania dwóch takich czynów na szkodę dwóch kobiet - dodał. We wtorek (31 maja) sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. - Z uwagi na trwające czynności procesowe, a także dobro osób pokrzywdzonych, udzielenie bardziej szczegółowych informacji w przedmiocie wydarzeń będących przedmiotem śledztwa na obecnym etapie postępowania nie jest możliwe - dodał prokurator.

Policja apeluje do osób, które były świadkami podobnych zdarzeń

"Z uwagi na fakt, że mężczyzna już wcześniej znany był z popełniania tego typu czynów Komisariat Kolejowy Policji w Warszawie apeluje do osób, które były świadkami podobnych zdarzeń na tym terenie bądź stały się ofiarą takiej napaści o zgłaszanie się do Komisariatu Kolejowego Policji w Warszawie (tel. 47 72 372 24)" - czytamy w wydanym komunikacie.

Więcej o: